Mechanik

7,7
Trevor Rzeźnik nie zmrużył oka od roku. Zmęczenie znacznie pogarsza jego stan zdrowia. Gdy w warsztacie pojawia się nowy pracownik Ivan, Rzeźnik zaczyna czuć się przez niego obserwowany. Wkrótce nieświadomie doprowadza do wypadku, w którym jeden z kolegów traci rękę. Robotnicy żądają, by odszedł z pracy, co wywołuje u Trevora rosnące poczucie osaczenia. Co gorsza, ktoś w jego mieszkaniu zostawia zaszyfrowane wiadomości, a wszyscy zdają się być przekonani, że tajemniczy Ivan nigdy nie istniał. Czy to wszystko zmowa by doprowadzić Trevora do szaleństwa? A może to zmęczenie odebrało mu rozsądek?
Komentarze do filmu 15
BuziakL 9

Bale poświęcił b. dużo dla tej roli, by wypaść jak najbardziej wiarygodnie. Niesamowicie zagrane, realistycznie, aż ciężko się oddychało, widząc go w takim stanie. Masakra, co On jest zdolny zrobić dla roli.

bodek75 7

To nie jest możliwe … – … ani to żeby przez rok nie móc się kimnąć , ani to żeby wyglądać tak jak Christian Bale w tym filmie. Co on zrobił aby tak wyglądać ???
Proponuje każdemu przynajmniej 6 godzin snu na dobę. Wyjdzie nam tylko na zdrowie :)

Film prostoty i zawiły zarazem. A wciąga na maksa. Rola Bale’a niesamowita.

ana481516 bodek75 6

"Co on zrobił aby tak wyglądać ???" – na filmwebie w ciekawostkach jest napisane, że ponoć dziennie jadał tylko jedno jabłko i puszkę tuńczyka.

Trophy 9

Doskonały psychologiczny thriller – Po pierwsze, to Bale dał z siebie wszystko dla tej roli. Stracić tyle kilogramów to na prawdę sztuka, a drugą sztuką jest tak przekonująco zagrać.
Po drugie, bardzo wciągająca fabuła, którą trzeba po sensie połączyć całość.
Po trzecie, fantastyczny klimat.
Wszystko to, daje znakomity końcowy efekt.

Jankes Trophy 8

Zgadzam się z Trophy w całej rozciągłości :) , bardzo dobry film utrzymany w fajnym klimacie. Polecam wszystkim.

Karina85 Trophy 9

rewelacyjny,jak najbardziej warto obejrzeć:)

BuziakL Trophy 9

@Trophy dokładnie, tak samo myślę!

Cr8zPole 9

Ciekawy dramat psychologiczny. – Swietnie skonstruowany film z doskonala gra aktorska Christiana Bale’a. Film trzymajacy w napieciu bez zbednych sztuczek. Goraco polecam.

Ronaldinho 9

Genialny. - Rzadko zdarza mi się oglądać takie filmy, które potrafią na maksa wciągnąć widza – takim właśnie jest "Mechanik". Już od pierwszych minut, kiedy pada pytanie "Kim jesteś?" widać, iż do tych 'zwykłych' film nie należy. Doskonały scenariusz niewątpliwie inspirowany "Zbrodnią i karą", a "Idiota", którego czyta Trevor to takie 'puszczenie oka do widza'. Schizowaty, paranoiczny, momentami straszny, zaskakujący, maksymalnie wciągający – takie mam pierwsze odczucia po seansie. Film jest przepełniony symboliką, będę musiał jeszcze kilka razy "Mechanika" obejrzeć, aby wszystko sobie poukładać w głowię. Niejednoznaczny w odbiorze, w końcu mamy kilka możliwości opisania tego, co działo się na ekranie – sen Trevora? a może naprawdę cierpiał na roczną bezsenność i po prostu tak jak w "Zbrodni i karze" na Raskolnikowie, tak tutaj na Trevorze zbrodnia, której dokonał tak go przemieniała, napełniła różnego rodzaju wizjami (Ivan, kelnerka). Do świetnego scenariusza mamy świetne wykonanie technicznie (przede wszystkim zdjęcia, a i montaż pozytywnie zaskakuje). I jeszcze wspaniały Christian Bale, który na potrzeby jednej roli chudnie koło 30 kg, by później dla roli Batmana przytyć więcej niż wcześniej schudnął i wyrzeźbić sylwetkę atlety… i to w tak krótkim czasie, jakiś rok, może mniej. No i oczywiście poza tym, że wyglądał jak rasowy anorektyk, zagrał genialnie – te jego zastanawiające spojrzenia, maksymalnie mnie przekonał swoją rolą.

Ocena: 9/10

Anonimowy Ronaldinho

Tak rola bardzo dobra, wspaniały Ch. Bale, wykonanie, montaż wszystko ok, ale powiem szczerze, że takie filmy mnie już w ogóle nie ruszają, ileż to można oglądać opowieści psychologicznych o człowieku, który traci kontakt z rzeczywistością cierpiącego na schizofrenie. Fabuła niczym szczególnym mnie nie zaskoczyła, z chwilą pojawienia się pewnej sceny, wiedziałem już, że obraz będzie przypominał "Pająka" lub "Podziemny krąg".

Więcej informacji

Proszę czekać…