Charles Bukowski, urodzony w Niemczech, a przybyły w dzieciństwie do USA, "poeta wyklęty" - zyskał w ostatnim czasie sławę. Z realizmem, ale i humorem opisuje życie ludzi na dnie: mieszkańców slamsów, wykolejeńców i alkoholików, błądzące od knajpy do knajpy "ćmy barowe". Bohater filmu, abnegat i pijaczek, Henri Chinaski, ma poczucie humoru, inteligencję i swoistą charyzmę, jakiej nie może się oprzeć zarówno prostytutka Wanda jak i dama z towarzystwa. Opowieść udowadnia, że życie ma coś do zaoferowania nawet tym, co nic nie mają. Anonimowy
Pozostałe
Szary i brudny, przygnębiający i wiodący na dno. Pokaz upadku, szczęścia z posiadania kilku dolarów na gorzałę i brak wzruszenia gdy ich brakuje bo i tak znajdzie się ktoś, kto postawi szota – realia Charlesa i jego znajomych. Mimo, że nie jestem fanem Bukowskiego film ogląda się dobrze, głównie za sprawą Rourkea, który na początku bardziej przypomina Quasimodo niż Chinaskiego z książki.