Związek Tomka i Julii rozpoczyna się prozaicznie, poznają się w przychodni lekarskiej. Julia jest samotna, nie ma nikogo, kto by się nią zaopiekował, jest bez pracy i mieszkania. Tomek oferuje jej pomoc, zaprasza ją do swojego domu, gdzie mieszka z matkę. Z czasem zostają kochankami. Matkę niepokoi znajomość Tomka z kobietą znacznie od niego starszą. Pomiędzy matką a Julią toczy się swoista gra o Tomka. Czy miłość matczyna jest zdolna pokonać miłosne zaślepienie syna? tompawel
Pozostałe
Wyjątkowa średniawka. Artur Żmijewski irytował mnie tu jak cholera. Janda i Komorowska na plus. Historia zbyt naciągana, żeby w nią uwierzyć.