Ja, Olga Hepnarova 2015

Já, Olga Hepnarová

Wtorek, 10 lipca 1973 roku, Praga, przystanek na alei Obrońców Pokoju. Kobieta, lat 22, będąca zawodowym kierowcą, wjechała ciężarówką model Praga RN w grupę ludzi oczekujących na tramwaj. 8 osób zginęło, 12 zostało rannych. To nie był nieszczęśliwy wypadek. Działała z premedytacją. Chciała zabić jak najwięcej osób. Nie… zobacz więcej

Reżyseria
,
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

W Kinie

Cinema City Manufaktura, Łódź, 18:00 (napisy) repertuar i rezerwacje biletów

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 10 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Michalina Olszańska
jako Olga Hepnarová
Ondřej Malý
jako Spyrka, psychiatra
Marika Šoposká
jako Jitka
Lukáš Bech
jako Prokurator
Marta Mazurek
jako Alena
Zuzana Stavná
jako Siostra
Juraj Nvota
jako Adwokat
Jan Novotný
jako Sędzia
Gabriela Míčová
jako Rabská, psychiatra
Martin Finger
jako Dr Hronec

Fabuła

Wtorek, 10 lipca 1973 roku, Praga, przystanek na alei Obrońców Pokoju. Kobieta, lat 22, będąca zawodowym kierowcą, wjechała ciężarówką model Praga RN w grupę ludzi oczekujących na tramwaj. 8 osób zginęło, 12 zostało rannych. To nie był nieszczęśliwy wypadek. Działała z premedytacją. Chciała zabić jak najwięcej osób. Nie uciekała przed milicją. Nie broniła się na procesie. Była ostatnią kobietą w byłej Czechosłowacji, na której wykonano karę śmierci. Dwa dni przed swoim czynem napisała list. "Dlaczego to robię? Żeby zrozumieli, że istnieje kres bezsilności jednostki. Jestem samotnikiem. Człowiekiem zniszczonym przez ludzi. Mam wybór - zabić siebie albo innych. Wybieram zemstę." Ja, Olga Hepnarová opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Kryminał
Słowa kluczowe
więzienie, bunt, przemoc, rodzina dysfunkcyjna zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2017-01-13 (kino), 2016-02-11 (świat)
Dystrybutor
Żółty Szalik
Wytwórnia
Black Balance
Frame100r (produkcja wykonawcza)
MediaBrigade (koprodukcja) zobacz więcej
Kraj produkcji
Czechy, Francja, Polska, Słowacja
Inne tytuły
Ja, Olga Hepnarová (Słowacja)
Moi, Olga (Francja)
Nobody Likes Me (tytuł międzynarodowy) (tytuł roboczy)
I, Olga Hepnarová (tytuł międzynarodowy)
I, Olga Hepnarova (tytuł międzynarodowy) (alternatywna pisownia)
Czas trwania
105 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 5 wiadomości

Recenzje

To film, który czaruje estetyczną spójnością jednak nie idzie ona w parze z narracyjną i oglądamy za długi i za chaotyczny film o zabijaniu... potencjału 4

Kiedy głównym bohaterem jest antybohaterem, często następują sploty moralne – jednak można z nich spokojnie wybrnąć odwracając uwagę supłami narracyjnymi, inteligencją prowadzenia postaci oraz fabularną ciągłością. Czyli tym wszystkim czego zabrakło Já, Olga Hepnarová. To film wyrachowany, ale nie wyrafinowany. Te „Ja” na początku filmu zagłusza wszystko inne i tworzy narcystyczną historię, z którą kontaktu nawiązać nie chcemy – bo nikt nie chce też z nami.

Olga Hepnarova to ostatnia kobieta, która dostała karę śmierci w Czechosłowacji. Tyle wiemy, jeżeli nie robimy reserchu przed filmem, bo wcale nie trzeba, by historia dała radę – to ona ma się postarać. Dziewczyna jest skazana za czyn, który ma dwa bieguny odbioru – dla jednych to będzie zemsta, dla drugich afektywna decyzja – jedno nie wyklucza zaś drugiego. Nie jest jej najlepiej na świecie, właściwie żyje w nieustannych nieporozumieniu z nim. Od dziecka traktowana jako odszczepieniec, reaguje jak zwierzę – męczone i bite, w końcu samo ugryzie spuszczone ze smyczy. Próbuje odkryć swoją seksualność, sens życia i tożsamość, jednak jest ona cały czas podważana przez społeczeństwa. Cierpi za miliony i kopie w kostkę społeczny porządek. To umysł, który próbuje doszukać się obsesyjnie sensu w chaosie. Introwertyzm postaci jest w pełni uzasadniony, jednak potrzeba tutaj więcej naszej wiary i wysiłku, bo tezy są przezroczyste i mocno rozbabrane.

Poważnym problemem tego filmu jest nijak skonstruowana postać głównej bohaterki – a to ona jest gazem i hamulcem historii. *W przerysowany sposób robi wszystko na opak z konwenansami – jest w tym niestety więcej naiwności i chaosu, niż płynnego opowiadania i realnych postulatów outsiderki. A tak chcą nam za wszelką cenę przedstawić ją twórcy. Może i taka była, tylko ta para uchodzi poprzez wycinankę scen i minimalnie, wstydliwie zaglądający w duszę bohaterki wziernik. Trzyma nas na dystans, jak wszystkich sama Olga – to nieskuteczna metoda do wwiercenia się w naszą pamięć seansem. Wiemy, że tam się dzieje i turkocze głośnej niż w jej samochodzie, ale mamy się tego wyłącznie domyślić albo temu zawierzyć, bo narracja nie ma pomysłu na to jak nam to zreferować. Niby taka metaforyczna i skromna oraz chłodna wizualnie, jest tak naprawdę bardzo dosłowna i prosta.

To historia, która ciekawie chce dywagować nad pojęciem kata i ofiary, w spójnej wyłącznie estetyce (imponujące zdjęcia). Mówi też, że odpowiedź złem na zło to tylko wynaturzająca i deformująca morale społeczne niekończąca się historia. Já, Olga Hepnarová to zawodnik kinowy, któremu masz prawo kibicować, ale okazuje się, że niechlujnie przygotował się do zawodów i myśli, że zaczaruje nas ekscentryzmem i trzyma kciuki za syndrom Syndrom Stendhala.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Pierwotnie Anna Próchniak miała zagrać główną rolę. zobacz więcej

Komentarze 1

Avatar square 200x200

aleksanderjab 2016-04-14 10

wybitny film, genialny operator, wielka kreacja naszej aktorki

Współtworzą