Lilith (Cate Blanchett) to niesławna banitka z tajemniczą przeszłością, która powraca na swoją rodzinną planetę Pandorę. Jej celem jest odnalezienie zaginionej córki najpotężniejszego człowieka wszechświata – Atlasa. Podczas swojej przygody zawiązuje nieoczekiwane sojusze z nietuzinkowymi postaciami.
Fabuła to zlepek konwencji, która staje się dobrym usypiaczem, bo przemieszczanie się pomiędzy kolejnymi lokacjami i puszczanie co jakiś czas suchara w żadnym razie nie podnosi amplitudy.
przeczytaj recenzję
Zamiast lecieć na Pandorę lepiej obejrzeć jeszcze raz "Furiose" i "Fallouta". Tylko dla największych fanów, którzy będą w stanie znaleźć tu pozytywne akcenty.
przeczytaj recenzję
To nudna i banalna opowieść. Dostajemy puste i nieciekawe postaci, których nie da się polubić. Wizualnie jest nieźle, ale co z tego, skoro rozrywka z tego marna?
przeczytaj recenzję