Nad morzem —
W "Nad morzem" miało być subtelnie, bez patosu i matczynego pochylania się nad losem uciemiężonych, ale wyszło bezbarwnie i nudno.
przeczytaj recenzję
Slow West —
John Maclean nie odkrywa Ameryki i Dzikiego Zachodu na nowo, ale z czułością sięga po dobrze znany gatunek i udowadnia, że najbardziej lubimy to, co jest już nam znane.
przeczytaj recenzję
Imigranci —
Niepozorne kino, stylizowane na obyczajowe, nagle robi sobie ostry make up i nabiera kształtów pełnokrwistego thrillera.
przeczytaj recenzję
Listy do M. 2 —
To urocza opowieść dla zmęczonych polską szarością i niegasnącym pesymizmem, która jest miłą alternatywą dla jarmarcznego humoru naszych komedii.
przeczytaj recenzję