Evil Ed —
Szwedzi raczej nie przesadzają z ilością produkowanych filmów grozy, dlatego horrory z tego kraju witam zazwyczaj z ciekawością.
przeczytaj recenzję
Ofiara spełniona —
W kwestii survival horroru powiedziano już niemal wszystko, a jeśli nie, to długo przyjdzie nam chyba czekać na powiew świeżości.
przeczytaj recenzję
Opór —
Kłopotliwy moralnie Żyd polskiego pochodzenia żywi i broni pobratymców w białoruskiej puszczy przed Niemcami w amerykańskim filmie.
przeczytaj recenzję
Nocny pociąg z mięsem —
Wszystkich tych, którzy obawiali się, że Ryuhei Kitamura nie poradzi sobie z interpretacją Barkera, z radością informuję, że stało się inaczej.
przeczytaj recenzję
Mordercze klowny z kosmosu —
Jeżeli ktokolwiek, widząc ten tytuł, jeszcze się łudzi, że oto za chwilę przeżyje półtorej godziny autentycznej grozy, początek filmu raczej pozbawi go tego wrażenia.
przeczytaj recenzję
Nieznajomi —
Już dawno żaden horror nie podzielił widzów na dwa wrogie obozy, tak jak zrobił to debiut reżyserski Bryana Bertino o wiele obiecującym tytule „Nieznajomi”.
przeczytaj recenzję