Innego końca nie będzie —
Gdyby Monika Majorek odważyła się posunąć krok naprzód, natknęlibyśmy się na film nieprzeciętny. A tak nieśmiało zarysowany plan reżyserki uznamy tylko za godny rozwinięcia
przeczytaj recenzję
Siedem —
"Siedem" nie podlega ocenom. To jeden z tych rzadkich przypadków, w których absolutnie wszystko -scenariusz, aktorstwo, reżyseria, muzyka, zdjęcia - układa się w jedną, idealnie dopasowaną układankę.
przeczytaj recenzję
5 września —
Jeśli liczycie na dramat historyczny, możecie poczuć się rozczarowani. Jeśli jednak interesuje was napięcie zza kulis mediów i etyczne dylematy dziennikarzy, dostaniecie solidną dawkę emocji.
przeczytaj recenzję
Sześć kobiet dla zabójcy —
Czy można poznać sekrety, gdzie przepych i elegancja rzymskiego salonu mody kontrastują z mrocznymi intrygami i brutalnymi zbrodniami? Uważam, że można, że warto i nie będzie to czas zmarnowany.
przeczytaj recenzję
Kopenhaska historia miłosna —
Twórcy tej produkcji unikając póz moralnego wzmożenia, czynią z niej ofertę wyjaśniającą proste prawdy, które nie wszystkim wydają się oczywiste.
przeczytaj recenzję
Samodzielność —
Mimo obecności utalentowanych aktorów i ciekawych pomysłów, całość wydaje się być niewystarczająco dopracowana, co skutkuje niedosytem. A potencjał był naprawdę spory i trochę szkoda straconej szansy.
przeczytaj recenzję
Jutro o świcie —
Film Rúnara Rúnarssona podjął ambitną próbę opowiedzenia o sytuacjach ostatecznych oraz paradoksach w nich ukrytych.
przeczytaj recenzję
Maria Callas —
Jeśli liczyliście na film, który pokaże Marię Callas jako pełnokrwistą postać, to lepiej posłuchać jej nagrań niż męczyć się z tym seansowym uspokajaczem.
przeczytaj recenzję