Doczekać zmroku —
"Doczekać zmroku" zawarło w sobie wartość warsztatowego uniwersum, według którego zwykli się układać przyszli scenarzyści filmowi
przeczytaj recenzję
Mourinho —
Fascynujący bohater rekompensuje niedostatki realizacyjne. To bardziej emocjonalny portret niż kompletna biografia, ale działa znakomicie.
przeczytaj recenzję
Wdowia Zatoka —
Świetna atmosfera, oprawa i kilka bardzo udanych epizodów nie równoważą rozwleczonej fabuły, nierównego humoru i scenariuszowych luk. Potencjał pozostaje większy od efektu końcowego.
przeczytaj recenzję
Ice Cream Man —
Krwawa, głupkowata i momentami autentycznie zabawna komedia gore. Scenariusz i powtarzalność mocno ją ograniczają, ale jako tandetna rozrywka działa zaskakująco dobrze.
przeczytaj recenzję
Ktoś całkiem obcy —
"Ktoś całkiem obcy" to kino wprawdzie zaangażowane emocjonalnie, wrażliwe na niedolę ludzką i podkreślające jej uniwersalny wymiar, ale jednocześnie dość oszczędne w środkach.
przeczytaj recenzję
Był jazz —
"Był jazz" może stanowić trudną z obecnej perspektywy wycieczkę do świata fantasmagorii wplecionych w realny socjalizm i jego absurdy
przeczytaj recenzję