Oparty na rzekomo prawdziwym pierwowzorze los fałszerza to dobry prototyp dla rześkiej konstrukcji filmowej. W „Fałszerzu” chyba jednak został on niechcący lekceważąco sfalsyfikowany.
przeczytaj recenzję
Surowe, konsekwentne i emocjonalnie wyniszczające kino. Bez patosu, bez tanich wzruszeń, za to z precyzją i aktorstwem najwyższej próby.
przeczytaj recenzję
Obejrzałem drugi raz i sobie pomyślałem, jakim trzeb być poj... żeby tak się spierd... Masakra jakaś. Walić takich ludzi. Jestem bardzo empatycznym człowiekiem i dlatego tak reaguję, a sobie myślę, że tak trzeba. A koledze, który non stop mi wrzuca antylajki, co w ogóle jest dla mnie bezsensem, życzę powodzenia w życiu. Jak coś zapraszam do mnie, może sobie pogadamy chłopie, albo chłopino. Może się przydać. :-)
Kiedy Donnie rozmawia ze swoją terapeutką o seksie, mówi, że fantazjuje o Christinie Applegate. W scenariuszu jego fantazją była Alyssa Milano. Zmieniono to, ponieważ w 1988 roku, kiedy toczy się akcja filmu, Milano miała szesnaście lat.