"Wojna o jutro" umiejętnie wywija się od oślepiającej lampy pokoju przesłuchań, odwodząc nas do pochylania się nad znakami zapytania dotyczącymi fabuły.
przeczytaj recenzję
Często milczenie pomiędzy słowami okazywało się być najbardziej odkrywcze. Wybrzmiewa z niego agonia samotności i niezaspokojone poczucie bliskości.
przeczytaj recenzję
Nie dawaj sobie dnia wolnego w pracy, a komuś w twarz. Masakra na pełnym ogniu doskonale sparowana z ironią, gdzie między jednym tańcem przemocy, a drugim wybrzemiwa: Zło, bycie gorszym zwyciężaj.
przeczytaj recenzję
Nowa ekranizacja serii książek R.L. Stine’a jest już do obejrzenia na Netflixie. Pierwsza część trylogii „Ulica strachu” to sentymentalna podróż do lat 90., pełna odniesień do kultowych slasherów
przeczytaj recenzję
Zaczepna i zobowiązująca to mogłaby być historia pewnej znajomości, jednak film nie dźwiga pomysłu takiego dualizmu wyobrażonego i realnego.
przeczytaj recenzję
„Co ma kobieta, czego nie ma mężczyzna? Cierpliwość, wrażliwość i... piersi”. To słyszy samotny ojciec, kiedy podejmuje się próby wychowania córki na przekór stereotypom.
przeczytaj recenzję
Ostatecznie film wydaje się przejawem nadętego wysiłku, który być może przyniósłby większe korzyści, gdyby ktoś wziął wspomnianą piłę łańcuchową i drastycznie zmniejszył jego metraż.
przeczytaj recenzję