See —
Powierzchowność kosztuje, a my zapłacimy za nią kompletnym brakiem zaangażowania. To show z potencjałem, któremu zabrakło stanowczości i kreatywności. (odcinki 1-4)
przeczytaj recenzję
Historia małżeńska —
Sceny z życia małżeńskiego 2.0. Walka żywiołów w inteligentnym i czułym studium relacji wciągającym nas w sam środek. Historia boleśnie codzienna.
przeczytaj recenzję
Aspromonte —
Walka wartości, miejsce jako bohater pięknej i delikatnej przypowieści o poczuciu przynależności, zepchnięciu na margines i gorzkiej dominacji siły nad rozumem.
przeczytaj recenzję
Żelazny most —
Żelazny most zapowiada się na naprawdę emocjonalny thriller. Zbrodnia bez kary, ale podana z czasem coraz markotniej, blado i serialowo.
przeczytaj recenzję
Supernova —
To kino, które chce eksperymentować i ma na to świetny koncept, jednak w wykonaniu ani to super, ani to nowe. Zaczyna się kręcić w kółko.
przeczytaj recenzję
Doktor Sen —
Artysta stworzył konstruktywne kino pełne nostalgii, napięcia, tajemnicy i suspensu, z którego po dwu i pół godzinnym seansie wychodzi się z pewną dozą smutku, ale i ogromnej satysfakcji.
przeczytaj recenzję
Le Mans '66 —
Dla entuzjastów motoryzacji, mniej złożonego psychologicznie, wielowymiarowego kina. W formie wchodzi w każdy zakręt, psychologicznie ścina szykany.
przeczytaj recenzję