Liga niezwykłych dżentelmenów nie odcina kuponów od pierwszej części. Na szczęście prócz gadżeciarstwa, dalej obecna jest ironia, dystans wobec kina szpiegowskiego i mnóstwo energii.
przeczytaj recenzję
Moja matka i inni wariaci z rodziny mimo, że jest dziełem z niedociągnięciami, ale jego kojąca siła dominuje nad składnikami filmowo przeciętnymi.
przeczytaj recenzję
Nie jestem czarownicą to imitująca baśń historia, której zawartością raczej bliżej to tragicznej historii o niewolnictwie kobiet. Oniryczne, a z drugiej strony boleśnie realistyczne.
przeczytaj recenzję
Haneke dalej jest dotkliwy, pokazuje bezceremonialnie z absurdem pod rękę obśmiewa próżność, brak umiejętność komunikacji człowieka z człowiekiem i stan psychiczny europejczyka.
przeczytaj recenzję
Droga do Rzymu to bardzo kręta ścieżka pełna surrealistycznych i absurdalnych sytuacji, ale zawierająca w sobie wiele inteligentnych i refleksyjnych wniosków.
przeczytaj recenzję
Park to kino dogryzające się nam do kości swoim realizmem, stawiające nas naprzeciwko życia młodych ludzi w postapokaliptycznej rzeczywistości, nie dając żadnej nadziei.
przeczytaj recenzję
Bruno Dumont sam określa granicę własnej wyobraźni, a jest ona tak niewidoczna, jak widoczny jest wielki talent, dystans i chęć do eksperymentowania z gatunkami twórcy. Sama przyjemność!
przeczytaj recenzję
Jestem Rosa to film, który traci dech bardzo szybko, a zanosi się na początku na obiecującą historię o przedefiniowaniu życia kobiety w kameralnej konwencji i pytanie o definicje wolności.
przeczytaj recenzję