Czas mroku 2017

Darkest Hour

Pasjonująca, dramatyczna opowieść o człowieku, którego jedna decyzja zmieni losy świata. Premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill w przededniu podjęcia decyzji o przystąpieniu Wielkiej Brytanii do drugiej wojny światowej.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 40 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Gary Oldman
jako Winston Churchill
Lily James
jako Elizabeth Layton
Ben Mendelsohn
jako Król Jerzy VI
Ronald Pickup
jako Neville Chamberlain
Kristin Scott Thomas
jako Clementine Churchill
Stephen Dillane
jako Wicehrabia Halifaxu
Nicholas Jones
jako Sir John Simon
Samuel West
jako Sir Anthony Eden
David Schofield
jako Clement Atlee
Richard Lumsden
jako Gen. Ismay
Malcolm Storry
jako Gen. Ironside
Hilton McRae
jako Arthur Greenwood

Fabuła

Pasjonująca, dramatyczna opowieść o człowieku, którego jedna decyzja zmieni losy świata. Premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill w przededniu podjęcia decyzji o przystąpieniu Wielkiej Brytanii do drugiej wojny światowej. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Biograficzny, Wojenny
Słowa kluczowe
druga wojna światowa, płacz, fotograf, relacja ojciec-syn zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2018-01-26 (kino), 2017-09-01 (świat)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
Working Title Films
Perfect World Pictures
Kraj produkcji
Wielka Brytania
Czas trwania
125 minut
Budżet
30 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 3 wiadomości

Recenzje

Czas mroku to kino szczere wobec nas i piękne jednocześnie, mimo kilku oczywistości fabularnych. Nie ślini się na swojego bohatera, ale też nie krzyżuje. 8

Wiemy, że tam daleko od nas, potrafią tworzyć biografie nieoczywiste, dodając inny gatunek po drodze, nieskromne z jednej strony, ale jednocześnie nieemfatyczne, nie nieznośnie beatyfikujące kogoś zza życia – tak się dzieje w Czasie Mroku. Twórcy potrafią spojrzeć na ważną postać historyczną Winstona Churchilla z różnych perspektyw – wchodząc mu do zadymionych, oficjalnych pomieszczeń, ale do mieszkania, sypialni, kieliszka, toalety, ale i przede wszystkim – głowy. Mimo kilku oczywistości fabularnych, to produkcja na poziomie świetnie skrojonego garnituru, ale niewyprasowanego i przesiąkniętego tytoniem. Piękne kino i szczere jednocześnie.

Pojawiamy się w momencie, kiedy Winston Churchill ma objąć urząd premiera Wielkiej Brytanii, używając eufemizmu, w ciężkim momencie. Nie tylko dla kraju, ale i świata. Trwa II wojna i działania nazistowskich Niemiec tylko przybierają na sile. Polityk nie słynie z sympatii wkoło, nie jest ulubieńcem, nie planuje mu się postawić pomników, a jego radykalna postawa, wiara w swoją intuicję, determinacja i zawzięty charakter, wielu osobom nie odpowiada. Jednak jak wiemy, gdyż nie jest to film oparty na fikcji, jego chroniczna gotowość do sprzeciwiania się wrogowi i niepoddawaniu się, nie była błędem. Nie działał napędzany swoją pychą, czy zapatrzeniem w romantyczne idee, a wszystko wynikało z tego, że słuchał ludu, któremu służył – a ten chciał walczyć.

Czas mroku jest doskonale skonstruowany nie tylko na poziomie budowy bohatera, zagranego z oczywistą chyba dla każdego klasą Oldmana, chociaż oczywiście to priorytet. To główny bohater prowadzi akcję, za nim podąża kamera, ale nie ma w tym egocentryzmu i braku fantazji do prowadzenia innej narracji. W charakterze, zachowaniu, niuansach, nerwach, zmianie nastrojów bohatera, drgającym oku, odbija się sytuacja polityczna – wojna. Imponujące jest, że bez nieustannej zabawy kadrami z filmów wojennych, kilkoma świetnie zrobionymi scenami z pola bitwy, my w ten ogromny wymiar wojny wierzymy. Udaje się – czujemy strach społeczeństwa, oddech zimna na karku, tytułowy mrok, a przecież "tylko" przemieszczamy się od budynku do budynku, od soczystej wymiany zdań do furii, najdalej trafiając do metra. Na linii frontu stoi również premier, chociaż że nie siedzi w okopach, a wśród kryształów i wytwornych kreacji. Mimo tego wszystkiego, znajdzie się miejsce na świetny humor, nie ma stresu o "niepoprawność", są momenty łapania oddechu i mniejszego napięcia – tak się buduje wiarygodne historie.

Jak już zostało określone ten film nie jest zapatrzony w Winstona Churchilla i nie mówi ciszej, kiedy jest mniej oficjalnie lub nie na miejscu. Prócz tego sukcesu, wielką wartość w tym filmie, której ciężko było się spodziewać, ma aktualność i sugestywność odniesień do czasu obecnego i prowadzonej polityki. Nieprzypadkowo tak mocno eksploatowany jest wątek jazdy metrem przez premiera – to przypomnienie o tym, że polityk działa jako sługa ludu i to społeczeństwa interes jest dla niego najważniejszy i powinien realizować, to czego oni chcą. Dużo mówi to o współczesnej zabarykadowanej i odseparowanej od prawdziwych obywateli polityce, która symuluje myślenie o kimś innym, niż tylko o prywatnych wojenkach i machaniu szabelką.

Oczywiście Czas mroku jest wykonany świetnie, zmontowany z największą dbałością, zakochany w detalu. Chodzimy za Churchillem żeby nic nie przegapić, jest kilka "łzawych" i zbędnych momentów, ale konstrukcja wizualna, jak i fabularna jest dopięta na ostatni guzik. Zdeterminowana, jak premier w swoich działaniach i strategii. Wiemy, jaki ma być wydźwięk tego filmu, lecz przy tej klasie i urodzie opowiadania wielkich rzeczy w sposób naturalny, ale nie ujmujący natężeniu dramaturgii, w której tkwi świat w tamtym momencie historycznym, nie uwiera nam to. To kino solidne, nie tylko solenne, bo z iskrą i imponującą umiejętnością opowiadania o trudnych postaciach – prawdomównie – bez tremy z powodu ich wielkości.

0 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Gary Oldman spędził ponad 200 godzin na makijażu poddając się radykalnej przemianie, która wymagała "utuczenia" jego ciała za pomocą specjalnej protezy. zobacz więcej

Wpadka

Churchill mówi, że Edward Wood nigdy nie odrzuciłby propozycji bycia premierem, ponieważ był czwartym synem hrabiego. Jednak Halifax był synem wicehrabiego, a nie earlem. Błąd, którego Winston Churchill by nigdy nie popełnił. zobacz więcej

Komentarze 11

Barbarka88Rz 2018-04-27 8

Rewelacja, szkoda tylko że tak krótko, wciąga niesamowicie, murowany sukces ewentualnego serialu. Wspaniały Gary Oldman, świetny scenariusz, piękne zdjęcia i scenografia. Bardzo mi się podobało.

befree 2018-03-31 7

No Oldman niesamowity. Owszem charakteryzacja to jedno i nie można jemu przypisywać jej wykonania. Ale sposób poruszania, gesty, tembr głosu i tak charakterystyczne dla Churchila mamrotanie – mistrzostwo świata! Swoją drogą ciekawe jak potoczyły by się losy Europy, gdyby to właśnie Winston stał na czele rządu królestwa, a nie ten tchórzliwy skur…syn Chamberlain.

Wirtuoz 2018-03-07

Warto wspomnieć, że za metamorfozą Pana Oldmana stoi Jacqueline Durran, która na koncie ma kilka nominacji i jedną statuetkę. Z góry było wiadomo, że to sukces murowany. Dobry wpis o oscarowych kostiumach znalazłem też na http://www.phama.co/oscary-2018-najlepsze-kostiumy-filmowe/

Elizabeth_Linton 2018-03-06 6

Świetna gra aktorska, Oscar dla Oldmana całkowicie zasłużony, poza tym bardzo dobre zdjęcia, muzyka i charakteryzacja. Na minus wątek sekretarki, przypuszczam, że wprowadzony dla ocieplenia wizerunku premiera, najlepsza scena w metrze.

Khaosth 2018-02-21 7

7,5 // Świetny Oldman w roli Churchilla stojącego przed ciężkim wyborem. Poprawny dramat polityczny. Bez przebitek z frontu nie czuć wagi problemu.

Współtworzą