"Pomniejszenie" doskonale sprawdza się chociażby jako antyteza głośnego "mother!" - rozbuchanego i rozkochanego w swym katastrofizmie filmu - napomnienia.
przeczytaj recenzję
"Król rozrywki" to typowy rozpraszacz uwagi: film zalewający widza taką liczbą bodźców i zdarzeń, że nie ma on czasu zastanawiać się nad ich logiką. 100 minut seansu mija w mgnieniu oka.
przeczytaj recenzję
To dopasowane do mentalności współczesnego nastolatka, intensywne i zakończone porządnym morałem widowisko. Filmowa gra, której może nie brak wad, ale młodszym "graczom" sprawi masę frajdy.
przeczytaj recenzję
Kusturica po wielu latach filmowego milczenia miał ochotę po prostu zabawić się w kinie z piękną kobietą przy boku. Brak mu siły na komentowanie współczesności? Bo wątpię, by nie miał na jej temat czegoś ciekawego do powiedzenia.
przeczytaj recenzję
"Louise nad morzem" - stonowana w kolorystyce, wypełniona pastelowymi tonami, przestrzenią i urokliwymi krajobrazami - jest piękna wizualnie, ale ujmuje również prostą i głęboką zarazem opowieścią.
przeczytaj recenzję
Po pierwszej, niemrawej połowie, film staje się bowiem przykładem fenomenalnego wykorzystania możliwości, które oferuje nieskończony budżet i grupa zdolnych aktorów w obsadzie.
przeczytaj recenzję
"Czas mroku" jest w gruncie rzeczy niezobowiązującą bajką, w której Churchill pełni rolę kogoś w rodzaju mądrego, nieszkodliwie zdziwaczałego czarodzieja.
przeczytaj recenzję
W "Grze o wszystko" niewiele jest rasowej filmowej roboty: tworzenia znaczeń za pomocą wyrazistych gestów lub wymownych zestawień obrazów.
przeczytaj recenzję
Nie zmienia to faktu, że konstrukcyjnie i emocjonalnie del Toro prezentuje szczytową formę - jest skupiony na własnej wizji, ale i w pełni świadomy, czym "żywi się" Hollywood i jak połączyć oba te światy.
przeczytaj recenzję