Czarna Pantera —
"Czarnej Panterze" udaje się inna, ważniejsza rzecz - to film, który prawdziwie porusza. A umówmy się: jeśli dokonuje tego widowisko o superbohaterach, można dla niego znieść nawet nachalny product placement.
przeczytaj recenzję
Blask —
Z jednej strony obnaża uproszczenia, na które pozwalają sobie ci, którzy widzą. Z drugiej - skrupulatnie śledzi artystę zmuszonego do porzucenia swojej pasji.
przeczytaj recenzję
Czwarta władza —
Za mało, aby uczynić z "Czwartej władzy" coś więcej niż po prostu kolejny pean na cześć prawdziwego dziennikarstwa.
przeczytaj recenzję
Trzy billboardy za Ebbing, Missouri —
McDonagh przygląda się poczynaniom bohaterów z lekkim, uprzejmym dystansem, bez świętego oburzenia czy poniżającej litości, o które łatwo byłoby w przypadku tak zwichrowanej i przykrej historii.
przeczytaj recenzję
Miasto duchów —
Jednym z najbardziej przerażających momentów w dokumencie Heinemana jest scena, w której członkowie RIBSS zaczynają zdawać sobie sprawę, że nigdy, nigdzie nie będą mogli czuć się bezpiecznie.
przeczytaj recenzję
Niemiłość —
Zwiagincew w swoim nowym obrazie najbardziej krytykuje cechy, które jego ojczyzna zapożycza właśnie z Zachodu: konsumpcjonizm, materializm, ateizm.
przeczytaj recenzję
Wszystkie pieniądze świata —
"Wszystkie pieniądze świata" są jednak poważne jak nowotwór i klęski żywiołowe. Typowa dla Scotta mroczna i zamaszysta stylistyka wypada tutaj cokolwiek absurdalnie.
przeczytaj recenzję
Podatek od miłości —
"Podatek od miłości" ma swoje wady, ale nie zmienia to faktu, że dostarcza miłej i niezobowiązującej rozrywki.
przeczytaj recenzję
Księżyc Jowisza —
W alternatywnej rzeczywistości, w której Mundruczó byłby twórcą bardziej zdyscyplinowanym i mniej pretensjonalnym, to mógłby być kawałek inteligentnego kina rozrywkowego.
przeczytaj recenzję