Iluzja —
Ależ psotnik z tego Leterriera! Jego „Iluzja” jest jak prezent zawinięty w kilka opakowań – im więcej warstw, tym bardziej możemy czuć się zaintrygowani.
przeczytaj recenzję
1000 lat po Ziemi —
Tysiąc lat to najwyraźniej dla przeciętnego Amerykanina okres nie do ogarnięcia rozumem, bo każe nam się wierzyć, że w ciągu tego czasu wyewoluowały zupełnie nowe gatunki zwierząt…
przeczytaj recenzję
Inferno Fatum —
Pomysł ciekawy, ale bardzo niedopracowany. Biorąc jednak pod uwagę budżet obrazu, trudno coś jego twórcom wytykać – po prostu zrobili tyle, ile się dało.
przeczytaj recenzję
Dom na weekend —
Film Hansa-Christiana Schmida to wnikliwy obraz rozkładu szczęśliwej na pozór rodziny z klasy średniej. Tym bardziej przejmujący, że tak naprawdę nikt nie ponosi za to bezpośredniej odpowiedzialności.
przeczytaj recenzję
W ciemność. Star Trek —
Odnoszę wrażenie, że scenarzyści chyba sami nie wiedzieli, czy pisać bardziej z myślą o trekkies czy nowych widzach.
przeczytaj recenzję
Razgovor —
Jeśli ktoś oczekuje nakręconego z rozmachem obrazu o wielkiej prowokacji – niech albo zrezygnuje z oglądania rosyjskiej „Rozmowy”, albo niech zmieni (względnie zredukuje) oczekiwania.
przeczytaj recenzję