„Układ zamknięty” – podobnie jak choćby „Katyń” Andrzeja Wajdy – karmi się emocją, która funkcjonuje dzisiaj jako jeden z nieodzownych elementów polskości – poczuciem doznanej krzywdy.
przeczytaj recenzję
Kim Ki-duk znalazł idealną gatunkową receptę na ukazanie produktów swojej chorej wyobraźni – z wielką korzyścią dla kina, trzeba dodać.
przeczytaj recenzję
Jedynym mankamentem „Panaceum” jest podporządkowanie całości filmowej formie, zupełnie tak, jakby istotą bytu filmu Soderbergha była przynależność gatunkowa, nic innego.
przeczytaj recenzję
Dzieło reżysera rodem z Helsinek to osiem przenikających się wzajemnie nowelek, które przedstawiają codzienne życie kilkunastu bohaterów współczesnej – wieloetnicznej i wielokulturowej – Finlandii.
przeczytaj recenzję
„Drogówkę” ogląda się, mimo specyficznego montażu i wplecionych weń scen kręconych kamerą amatorską, co nie każdemu musi się podobać, znakomicie.
przeczytaj recenzję