Safari 3D —
Maluchy na pewno dobrze się ubawią, niczym nie wystraszą, a może nauczą czegoś o szanowaniu przyrody. Dorosły widz, szczególnie rozpieszczony różnymi „Shrekami”, może poczuć się odrobinę zawiedziony.
przeczytaj recenzję
Megamocny —
Tytułowy bohater dreamworksowskiej animacji „Megamocny” właśnie podbił moje serce. Czy ten film podobny jest do „Shreka”, a może bardziej do „Kick-Assa”…?
przeczytaj recenzję
Bęben, werbel —
Aleksiej Mizgiriow w „Bęben, bębenek” przedstawił – czy też raczej jedynie odtworzył (nieco nawet upiększając) – niezwykle ponury i klaustrofobiczny świat współczesnej rosyjskiej prowincji.
przeczytaj recenzję
Tron: Dziedzictwo —
Do oceny dorzucę 10% za oczy Olivii Wilde i w ogóle futurystyczne kobiece wdzianka. To akurat ogląda się bardzo miło.
przeczytaj recenzję
Tamara i mężczyźni —
Film wyróżnia się na tle hollywoodzkich adaptacji komiksowych, ale wypada blado w porównaniu z dotychczasowym dorobkiem Frearsa.
przeczytaj recenzję
Tron: Dziedzictwo —
Zabawa obrazem i światłem z komputera to główny i właściwie jedyny atut filmu „TRON: Dziedzictwo” w reżyserii Josepha Kosinskiego.
przeczytaj recenzję
Szpieg —
Mimo że najnowsze dokonanie Alfredsona to istna perełka, nie zdominowało światowych box office’ów i nie stało się najbardziej kasowym wydarzeniem roku.
przeczytaj recenzję