Agora —
„Agora” to film, który miał być miłą odmianą od hollywoodzkiej szkoły reinterpretacji historii. Posiada on jednak większość wad, jakie historyczne superprodukcje zwykły posiadać.
przeczytaj recenzję
Nostalgia anioła —
Film, który, jak się zdaje, powinien wzbudzić w widzu głębokie emocje, z chwilą gdy pojawiają się napisy końcowe spływa po nim jak po kaczce. Reżyser „Martwicy mózgu” tym razem sobie nie poradził.
przeczytaj recenzję
Wilkołak —
„Wilkołak” jest bardzo romantyczny – we właściwym tego słowa znaczeniu. Jednak to, co kiedyś budowało atmosferę niesamowitości, dziś składa się na obraz, który można obejrzeć i szybko zapomnieć.
przeczytaj recenzję
Alicja w Krainie Czarów —
Rezultat ponadgatunkowej fuzji wspartej technologią komputerową odcina się wyraźnie od innych produkcji filmowych. Dajcie się namówić na zejście do króliczej nory!
przeczytaj recenzję
Niedługo wiosna —
„Niedługo wiosna” to nade wszystko film o tym, co tracimy w życiu i tego konsekwencjach. Śmierć syna prowadzi do rozpadu więzi między kobietą a mężczyzną.
przeczytaj recenzję
Liban —
„Liban” wywołał wiele kontrowersji z powodu tego, w jaki sposób Maoz opowiada o wojnie, traktuje historyczną akuratność i przede wszystkim – w jaki sposób doświadcza widza.
przeczytaj recenzję
Kandahar —
„Kandahar” Andrieja Kawuna to pierwsza tegoroczna premiera kinowa wysokobudżetowej produkcji rosyjskiej. Prawdziwie gwiazdorska obsada zapewni temu obrazowi wysoką oglądalność.
przeczytaj recenzję
Wciąż ją kocham —
„Wciąż ją kocham” ma zgrabnie zarysowanych bohaterów, solidnie połączone wątki i delikatnie potraktowaną historię. Ale oprócz miejsca w sercach romantyków, ten film niestety wiele nie osiągnie…
przeczytaj recenzję