Esensja

źrodło
Recenzje 3213
Twarda sztuka
Fabuła w filmie Marshalla kuleje na obie nogi, momentami tak bardzo, że musi się czasem doczołgiwać do kolejnego wyciemnienia. przeczytaj recenzję
Łukasz Twaróg
Czarna Dalia
Pomijając nieliczne akcenty witalności, „Czarna Dalia” jest tworem fabularnie przeładowanym i przytłaczającym. Nie czuć tu kunsztu reżyserskiego ani wyrafinowanego poczucia humoru twórcy „Sióstr”. przeczytaj recenzję
Przemysław Ćwik
Zakochana Jane
„Zakochana Jane” to sprawnie zrealizowana mieszanka motywów fabularnych z najbardziej znanych powieści Austen i hipotez dotyczących życia angielskiej pisarki. przeczytaj recenzję
Ewa Drab
6
Katyń
Siedząca obok starsza pani co jakiś czas pochlipywała cicho, by w trakcie wieńczącej film sceny rozstrzeliwania polskich oficerów przez enkawudzistów zanieść się niemal histerycznym szlochem. przeczytaj recenzję
Piotr Dobry
Ultimatum Bourne'a
Choć „Ultimatum Bourne’a” to kawał znakomitego sensacyjnego kina, to w warstwie „problemowej” trochę rozczarowuje, opierając fabułę na kwestiach przerabianych już na wszystkie możliwe strony. przeczytaj recenzję
Angel
Oglądając film ma się szczerze dość pretensjonalnej, złośliwej tytułowej bohaterki oraz stylizacji na sentymentalny melodramat. Jednocześnie treści pozwalają zrozumieć i stylizację, i bohaterkę. przeczytaj recenzję
Ewa Drab
5
28 tygodni później
To gorzka refleksja nad kondycją dzisiejszego świata. Może nawet nieco przesadzona. Jednak w horrorze o inwazji zombie, w towarzystwie strumieni krwi i przypadkowych zgonów, sprawdza się dobrze. przeczytaj recenzję
Piotr Dobry
8
Posłańcy
Bracia Pang są geniuszami kamery. Zgodnie profanują klasykę, a w przypadku marnych filmów pokazują, że nawet ze złych horrorów zawsze można zrobić jeszcze gorsze. przeczytaj recenzję
Urszula Lipińska
2
Ostrza chwały
Jakkolwiek tego nie interpretować, „Ostrza chwały” są naprawdę zabawnym filmem, a o to przecież w komediach chodzi. przeczytaj recenzję
Lech Moliński
Ultimatum Bourne'a
„Ultimatum Bourne’a” godnie wieńczy znakomitą trylogię. Trylogię, która przypomniała nam, że nadal można opowiadać fabuły szpiegowskie w poważnej tonacji. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski

Proszę czekać…