Esensja

źrodło
Recenzje 3213
4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni
Szare bloki, chamska obsługa, ulice zalane breją śniegobłota, odrapane i psujące się autobusy... Całkiem jak z „Misia”. Tylko że wcale nie jest śmiesznie, a te ohydne realia to Rumunia, rok 1987. przeczytaj recenzję
Michał Kubalski
10
Straż dzienna
„Straż dzienna” jest niczym więcej, jak nieregularną plątaniną quasi-teledysków, przerywanymi pozornymi, acz nieudanymi próbami zbudowania jakiejkolwiek psychologicznej głębi. przeczytaj recenzję
Kamil Witek
3
Gwiezdny pył
„Gwiezdny pył” zupełnie mnie nie zaskoczył i nie okazał się produkcją wybitną, ale najprawdopodobniej i tak zasługuje na miano jednego z lepszych filmów, które obejrzałem lub obejrzę w bieżącym roku. przeczytaj recenzję
Borys Jagielski
8
Grindhouse vol. 2. Planet Terror
„Planet Terror” ze swoją świetną reżyserią, świetnym scenariuszem, świetnymi aktorami i świetnymi efektami specjalnymi udowadnia, że bezpretensjonalny i bardzo krwawy slasher może być pierwszorzędnym filmowym majstersztykiem. przeczytaj recenzję
Borys Jagielski
9
Lakier do włosów
Panie i panowie, czas poprawić fryz i zakręcić biodrami do przebojów z „Hairspray”, bo nie wiadomo, kiedy znów przyjdzie widzom cieszyć się filmami tak radosnymi i sympatycznymi. przeczytaj recenzję
Ewa Drab
9
Niewidzialny
Proponuję spłatać dystrybutorowi psikusa: skoro on oferuje nam niewidzialny thriller, to i my bądźmy niewidzialni na seansie. przeczytaj recenzję
Piotr Dobry
Wpadka
No i stało się. Wpadliście. Tkwicie w tym razem i nie wypada brać nóg za pas. A nuż nie będzie tak źle? I rzeczywiście – początkowe obawy przeradzają się w radość. Seans „Wpadki” można uznać za udany! przeczytaj recenzję
Piotr Dobry
8
Odważna
Twórcy „Odważnej” usilnie próbują stworzyć pozory głębi, której tu zwyczajnie nie ma. przeczytaj recenzję
Piotr Dobry
Niepokój
W swojej kategorii – należy tutaj uwzględnić, że grupą docelową są nastoletni odbiorcy – „Niepokój” prezentuje się przyzwoicie. przeczytaj recenzję
Lech Moliński
6
Siódmy dzień
„Siódmy dzień” to prosta ballada o zemście. Gdyby nie nazwisko reżysera obok tytułu, można by powiedzieć, że całkiem znośna. przeczytaj recenzję
Łukasz Twaróg

Proszę czekać…