Mgła —
Całkiem porządne straszydło – choć raczej spod znaku komputerowych survival horrorów niż klimatycznych niedopowiedzianych historii z dreszczykiem.
przeczytaj recenzję
Królowie nocy —
Moralitet Graya razi łopatologią i przewidywalnością, wszystko rozgrywa się na jednej nucie. Przeszkadza też monotonia.
przeczytaj recenzję
Gdzie jesteś Amando? —
Film raczej nierówny, w którym przeładowanie treści nie zawsze idzie w parze z odpowiednimi rozwiązaniami formalnymi. Na jego korzyść niewątpliwie świadczy to, że nie pozostawia widza obojętnym.
przeczytaj recenzję
Wyspa —
„Wyspa” to film bardzo liryczny, głęboko ludzki, ekumeniczny, dający wiarę w odpuszczenie grzechów i dostąpienie wiecznego żywota.
przeczytaj recenzję
Jumper —
Samo teleportowanie pokazane jest ładnie i, można rzec, realistycznie, ale tu w zasadzie kończą się dobre strony tego filmu. Akcja jest przewidywalna i zieją w niej dziury logiczne.
przeczytaj recenzję
Pokuta —
„Pokuta” zastanawia, czaruje i przypomina wielkie kino z zakurzonej przeszłości, w którym miłość, wojna i dramat mieszały się w poruszającą jedność. Została dobrze zagrana i wyreżyserowana.
przeczytaj recenzję
Lejdis —
Otrzymaliśmy komedię niemal zupełnie pozbawioną trafionych dowcipów, a celne obserwacje społeczne zostały zredukowane do ledwo zauważalnego minimum.
przeczytaj recenzję