Smutny temat pożogi wojennej staje się dla Graboja pretekstem do optymistycznego przesłania, choć – jak pokazują obecne wydarzenia w Ukrainie – mimo wszystko bardzo naiwnego.
przeczytaj recenzję
Michaił Bułhakow nie zaliczał się do pupilków władzy radzieckiej. Pół wieku po teatralnej premierze dramatu Bułhakowa jego wersję telewizyjną przedstawił Władimir Basow.
przeczytaj recenzję
„Tony Arzenta” to jeden z mniej znanych filmów z Alainem Delonem. To włoska odpowiedź na gangsterskie dramaty Jean-Pierre’a Melville’a i Francisa Forda Coppoli.
przeczytaj recenzję
Pierwszy odcinek „Mare z Easttown” jest okazją przede wszystkim do przyjrzenia się rytmowi życia w tytułowym miasteczku w Pensylwanii.
przeczytaj recenzję
„Czarny Krab” mógłby być niezłym obrazem postapokaliptycznym (w wydaniu sensacyjnym), gdybyśmy tylko więcej dowiedzieli się z niego o apokalipsie, jaka zaszła w tym świecie.
przeczytaj recenzję
Gdyby mający premierę w październiku 1948 roku „Obcy port” powstał nie w Szwecji, ale w Polsce Ludowej – miałby szanse spodobać się władzom komunistycznym.
przeczytaj recenzję
Zanim rozpoczniecie oglądanie „Córki rybaka” – warto usiąść wygodnie w fotelu i wziąć głęboki oddech, a potem… przez siedemdziesiąt minut nie dziwić się niczemu, co zobaczycie na ekranie.
przeczytaj recenzję