Kiedy obserwowaliśmy, jak Beth Harmon zostaje nakryta na próbie kradzieży leków, oczywiste dla nas było, że będzie musiała ponieść konsekwencje swego czynu.
przeczytaj recenzję
Jeśli się powiedziało A, to trzeba powiedzieć i B. Nic więc dziwnego, że po pierwszym wygranym turnieju główna bohaterka ma apetyt na kolejne tryumfy.
przeczytaj recenzję
Trzeba przyznać, że twórcy serialu potrafili zadbać nie tylko o interesującą fabułę i postacie, ale także o uczynienie szachów rzeczywiście centralnym elementem wydarzeń.
przeczytaj recenzję
Widzom raczej nie przeszkadzało to fabularne i stylistyczne rozchwianie, polegające głównie na połączeniu w jednym dziele elementów obrazu socrealistycznego z rozliczeniowym.
przeczytaj recenzję
„Rok Furii” ma wiele wspólnego z telenowelą, ponieważ pokazuje kolejne romanse i konfiguracje miłosne, zaburzone przez rozwijający się w kraju totalitaryzm.
przeczytaj recenzję
Można zadać sobie pytanie, czy mamy jeszcze do czynienia z filmem rosyjskim, czy już też – niestety, średnio udanym – amerykańskim naśladownictwem. Odpowiedź nie jest wcale taka oczywista.
przeczytaj recenzję