Można było nieco subtelniej ukazać nam wątpliwości targające główną bohaterką, a nie kazać nam oglądać na ekranie ujęcia przedstawiające jej wyobrażenia dotyczące męża czy miejsca zbrodni.
przeczytaj recenzję
Trochę szkoda, że nie dowiadujemy się, kogo Jonathan podejrzewa o zabicie Eleny. Wynagrodzą nam to jednak z nawiązką zmagania, jakie będziemy obserwować na sali sądowej w trakcie jego procesu.
przeczytaj recenzję
Przedstawione widzom wyjaśnienie przebiegu wydarzeń tamtej feralnej nocy jest spójne i logiczne. Ale zanim do tego dojdzie, czeka na nas jeszcze kilka zwrotów akcji.
przeczytaj recenzję
Kiedy obserwowaliśmy, jak Beth Harmon zostaje nakryta na próbie kradzieży leków, oczywiste dla nas było, że będzie musiała ponieść konsekwencje swego czynu.
przeczytaj recenzję
Jeśli się powiedziało A, to trzeba powiedzieć i B. Nic więc dziwnego, że po pierwszym wygranym turnieju główna bohaterka ma apetyt na kolejne tryumfy.
przeczytaj recenzję