Liga Sprawiedliwości —
„Liga sprawiedliwości” rodziła się w bólach, lecz w pewien sposób udało się jej naprawić błędy poprzednika. Sam wybierałem się na film z dość mieszanymi uczuciami, lecz zostałem pozytywnie zaskoczony.
przeczytaj recenzję
Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi —
Skokowość przedstawionej historii i długi czas trwania, który został przeładowany praktycznie wszystkim sprawiają, że film stał się nijaki.
przeczytaj recenzję
Na karuzeli życia —
Brak dodania czegoś „od siebie” sprawia, że obejrzana historia ulatuje z naszej głowy równie szybko, jak się pojawiła.
przeczytaj recenzję
Zabicie świętego jelenia —
„Zabicie świętego jelenia” mogło być jednym z najambitniejszych filmów roku, lecz przez ciągłe upraszczanie skomplikowanej metafizycznej koncepcji tak się nie stanie.
przeczytaj recenzję
Thor: Ragnarok —
„Thor: Ragnarok” dzięki swojej odmienności zyskuje w oczach widza, który po prostu czekał na dobry film z Thorem w roli głównej.
przeczytaj recenzję
Pierwszy śnieg —
Ekranizacja powieści Jo Nesbø ukazuje, jak zgaszona i nieumiejętnie poprowadzona obsada może popsuć wrażenie z oglądania filmu.
przeczytaj recenzję
Emotki. Film —
To produkcja, która nie ma określonej grupy odbiorczej. Dzieci się na niej wynudzą, a dorośli zaserwują sobie pranie mózgu
przeczytaj recenzję
Blade Runner 2049 —
„Blade Runner 2049” to bez wątpienia arcydzieło stworzone z ogromnym szacunkiem do materiału źródłowego – co rusz jesteśmy zaskakiwani pomysłowością twórców, która nie zostanie nigdy stłumiona.
przeczytaj recenzję