Jeżeli sądzicie, że gra aktorska pomoże „Więźniowi labiryntu” to jesteście w dużym błędzie – przeciętność wylewa się z ekranu choć wybija się z niej postać Dylana O’Briena.
przeczytaj recenzję
„Party” jest swoistą karykaturą współczesnego społeczeństwa. Na seansie wiele razy wybuchamy śmiechem, ponieważ przekomarzanie się często jest przyczyną komizmu.
przeczytaj recenzję
„Jumanji: Przygoda w dżungli” to samoświadoma produkcja, która składa ogromny hołd pierwowzorowi i nie próbuje go kopiować na każdym kroku.
przeczytaj recenzję
Jeżeli macie wolny wieczór i chcecie obejrzeć coś odmiennego i przepełnionego czarnym humorem, „The End of the F***ing World” jest pozycją obowiązkową.
przeczytaj recenzję