Bliżej ekranu

źródło

Recenzje

340
Michał Piepiórka krytyk
6 Bliżej ekranu
Koko-di Koko-da — Film Nyholma można interpretować jako szwedzką odpowiedź na amerykańskie „Midsommar”. Tu również jest nordycki folklor, z którego ulepiono metaforę traumy i kryzysu w związku. Jest też groza, ale tym razem podana z groteskowym, baśniowym, onirycznym sosie. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
4 Bliżej ekranu
Bezruch — Odnajdziemy tu absolutnie wszystko to, co w „Modzie na wszystko” – zdrady, podwójne zdrady, kazirodztwo, urojone ciąże, niechciane dzieci, skomplikowaną przeszłość. Tylko zmartwychwstania brakuje. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
8 Bliżej ekranu
Parasite — „Parasite” to wielkie kino – pełne intelektualnego rozmachu, gatunkowej dynamiki, ogromnego dramaturgicznego napięcia i znakomicie zrealizowane. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
7 Bliżej ekranu
Plażowy haj — Korine, podobnie jak w „Spring Breakers, nie ma zamiaru nikogo oceniać, ani pouczać. Jest zbyt inteligentny. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
7 Bliżej ekranu
Wolne bity — Najlepsza filmowa impreza roku! Kino rewolucyjne i rewelacyjne zarazem. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
4 Bliżej ekranu
Jessica Forever — Twórcy nie mają ochoty tworzyć żadnej zobowiązującej fabuły, nie interesuje ich również spektakularna akcja, która w wykreowanym przez nich świecie byłaby jak najbardziej na miejscu – wygląda on bowiem jak wzięty wprost z kina sensacyjnego albo superbohaterskiego. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
6 Bliżej ekranu
Obywatel Jones — „Obywatel Jones” to kino gorące, wręcz rozgorączkowane, kipiące wściekłością. Choć historyczne, to wyjątkowo aktualne – a przez to złowrogie. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
5 Bliżej ekranu
X i Y — Projekt wydawał się niezwykle ambitny i złożony. Przenikają się tu dyskurs naukowy z teatrem i komedią. Mam jednak wrażenie, że najlepiej wyszło szwedzkiej reżyserce z tym ostatnim. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
7 Bliżej ekranu
Wysoka dziewczyna — Bałagow zachwycił swoim debiutem – „Bliskość”. A „Wysoką dziewczyną” potwierdził swoją klasę i miano złotego dziecka rosyjskiej kinematografii. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
3 Bliżej ekranu
Byłam w domu, ale... — „Byłam w domu, ale” to film zwyczajnie antypatyczny i to bez żadnych ale… przeczytaj recenzję