Bliżej ekranu

źródło

Recenzje

340
Michał Piepiórka krytyk
5 Bliżej ekranu
Dirty God — „Dirty God” jest utrzymany w stylu brytyjskiego kina społecznego realizmu. Mamy znajome biedne przedmieścia, ciasne mieszkania, drobna przestępczość, agresywną młodzież, podrzędne kluby i wszechobecny kult ciała. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
5 Bliżej ekranu
Krwawa sukienka — Już chyba nie zostanę fanem filmów Petera Stricklanda. Nie jestem miłośnikiem tych samych filmów, co on, mówimy zupełnie innymi kinematograficznymi językami. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
8 Bliżej ekranu
Portret kobiety w ogniu — „Porter kobiety w ogniu” to nieśmiertelna historia miłosna, która potrafi przeszyć serca na wylot, doprowadzając do rozpaczy. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
6 Bliżej ekranu
Z wnętrza — „Z wnętrza” pokazało zaledwie 90 minut z 300 godzin nagrań, jest więc szansa, że powstanie jeszcze wiele kolejnych dokumentów. I niech tak się stanie. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
5 Bliżej ekranu
Truposze nie umierają — „To nie skończy się dobrze”, mówi postać Drivera. Niestety, ma rację. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
5 Bliżej ekranu
Król Lew — Mimo wszystko zdecydowanie wolę obejrzeć setny raz klasycznego „Króla Lwa” niż ponownie męczyć się na tym jakże nieudanym remake’u. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
5 Bliżej ekranu
Yesterday — Średnio udany feel-good movie, który od reszty odróżnia się tylko tym, że ma w zanadrzu piosenki Beatlesów. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
7 Bliżej ekranu
Midsommar. W biały dzień — „Midsommar. W biały dzień” to kino ze wszech miar oryginalne, wizjonerskie, poszerzające granice kinematograficznej wyobraźni, przywracające wiarę w to, że kino wciąż potrafi zaskakiwać i oferować nieznane do tej pory przeżycia. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
7 Bliżej ekranu
Spider-Man: Daleko od domu — „Spider-Man. Daleko od domu” z pewnością nie namiesza w uniwersum Marvela – ale nawet nie ma takich ambicji. Jest raczej interludium, chwilą wytchnienia w oczekiwaniu na ponowne zawiązanie poważniejszej akcji. przeczytaj recenzję
Michał Piepiórka krytyk
7 Bliżej ekranu
Rocketman — „Rocketman” ma w sobie coś paradoksalnego – jest pełen najradośniejszych kolorów, a bije z niego ogromny smutek, jest zarazem niczym najlepsze sceniczne show i dogłębną analizą życia prywatnego swojego bohatera. przeczytaj recenzję