Makridis naśladuje styl Lanthimosa. Tymi samymi środkami chce stworzyć na ekranie dziwaczną atmosferę przenikania się realizmu z surrealizmem.
przeczytaj recenzję
Runge w pomysłowo rozpisanej fabule, potrafiącej trzymać w napięciu i zmuszać do niecierpliwego wyczekiwania na kolejne zwroty akcji, skomentował nie tylko częste zjawisko kabotyństwa wielkich twórców i nieadekwatności medialnego obrazu względem oryginału.
przeczytaj recenzję
Ale żeby móc śmiać się z tego, co pokazuje Maoz, trzeba wcześniej spalić sporo dobrego towaru – i modlić się, by nie skończyło się to bad tripem.
przeczytaj recenzję
Dziwne, że Lelio postanowił osadzić swoją historię w tak znaczącym – wyjątkowo konserwatywnym – środowisku i nie wykorzystał jego dramaturgicznego potencjału. Wszystko bowiem w tej opowieści przychodzi zbyt łatwo.
przeczytaj recenzję
Po seansie nie można mieć wątpliwości, że Alexander McQueen był niezwykle ciekawą postacią i wyjątkowo uzdolnionym projektantem, trudno jednak odgadnąć, jak wielki wpływ miał na świat mody.
przeczytaj recenzję
Na głęboką wodę” utknęło, podobnie jak jego bohater, gdzieś w pół drogi – między bardzo ciekawym konceptem i mierzącą się z popkulturowymi mitami historią, a złym scenariuszem i nietrafionym pomysłem na sposób opowiadania.
przeczytaj recenzję
To film bez wielkich ambicji, ale za to pełen zabawnych dialogów i bohaterów, których lubi się od pierwszego wejrzenia, bo każdego z nich przenika jakaś tęsknota.
przeczytaj recenzję