Powiernik królowej —
Powiernik królowej dostarcza to, czego oczekiwaliśmy zarówno po zwiastunie i zapowiedziach, jak i po doświadczonym reżyserze: dobrze zrealizowany kostiumowy z wieloma komediowymi nutami.
przeczytaj recenzję
8 części prawdy —
8 części prawdy to film dla fanów - hm, jak by to nazwać - kina akcji z pewną dozą dystansu do wydarzeń. Nie każdego odbiorcę zaciekawi i myślę, że większość osób zgodzi się z moim zdaniem.
przeczytaj recenzję
Tulipanowa gorączka —
Filmy powinno się przede wszystkim przeżywać. A gdyby nie magnetyzm odtwórczyni głównej roli, Tulipanową gorączkę można byłoby z powodzeniem przespać.
przeczytaj recenzję
Kształt wody —
The Shape of Water znajdziemy też elementy kina szpiegowskiego, dreszczowca, tzw. heist movie, także science-fiction i romansu. Del Toro robi z każdego elementu użytek.
przeczytaj recenzję
The Square —
Mimo ponad dwóch godzin gwarantuję, że ani razu nie spojrzycie na zegarek. A obrazy z tego filmu długo pozostaną w waszej głowie.
przeczytaj recenzję
Na układy nie ma rady —
Na układy nie ma rady to liga niżej, tu nawet po prostu złego filmu zrobić się nie udało. To twór który męczy, irytuje i fizycznie boli. W każdym momencie seansu.
przeczytaj recenzję
Casablanca —
To po prostu zupełnie inna kategoria, kategoria arcydzieł, które zmieniły (i ukształtowały!) oblicze kina. Jak jednym słowem opisałabym Casablankę? Urzekająca.
przeczytaj recenzję
Safari —
Materiał na film raczej nie nadaje się na pełny metraż i spokojnie mógłby trwać trochę krócej, nie tracąc przy tym swojej siły.
przeczytaj recenzję