Tajemnica Marrowbone —
Która to już udana hiszpańska produkcja ze sprytnie obmyślonym twistem? Baśniowy klimat tylko dodaje jej klasycznego uroku.
przeczytaj recenzję
Bombowe miasto —
Intensywne kino z góry założoną tezą, która przeszkadza temu emocjonalnemu i oryginalnemu filmowi w byciu czymś więcej.
przeczytaj recenzję
Manhunt —
John Woo spróbował wrócić do kina, które przyniosło mu zasłużoną sławę i spektakularnie poległ. Tylko dla wytrwałych fanów.
przeczytaj recenzję
Kobiety mafii —
Jeśli ktoś oglądając poprzednie filmy Papryka pomyślał: „Kurczę, to mogłoby być fajne kino, gdyby miało scenarzystę i reżysera” to na Kobiety śmiało! Jeśli nie to nie, bo stracił atut poprzednich: mało materiału do beki.
przeczytaj recenzję
Jeszcze nie koniec —
Pełen emocji obyczajowy dramat, który robi wrażenie "tylko" dzięki prostym środkom: dialogom, aktorstwie i reżyserii.
przeczytaj recenzję
Czarna Pantera —
Na pewno coś nowego w kinie spod znaku Marvela. Zabrakło mu jednak "jaja" i reżysera z wyobraźnią sięgającą poza porządność, która okazała się nudna.
przeczytaj recenzję
Czwarta władza —
Emocjonujący i świetnie zrealizowany pean na temat dziennikarstwa. Podobał mi się, ale mniej niż inne "oskarowe" filmy, stąd oczko niżej.
przeczytaj recenzję