Chyba najbardziej nieudolny film świąteczny ostatnich lat. Nudne, miałkie, bezbekowe. Nawet najgorsza część "Listów do M." jest lepsza od tego filmu.
przeczytaj recenzję
Mamy tutaj wciągającą historię, w której brudna polityka miesza się z jeszcze bardziej nieczystym biznesem, emocje oraz pełnokrwisty dramat, gdzie ważny jest człowiek, a nie akcja.
przeczytaj recenzję
„Nawiedzony dom na wzgórzu” z jego suspensem i narastającym – wygrywanym do końca napiętych nerwów – suspensem, wart jest na pewno zarwanej nocy!
przeczytaj recenzję
„Rojst” po dwóch pierwszych odcinkach wygląda wybornie – i to zarówno jeżeli chodzi o fabułę, jak i stronę wizualną. Mam nadzieję, że ta forma zostanie utrzymana do ostatniego odcinka.
przeczytaj recenzję
Wielki sukces „Nietykalnych” – 25 mln widzów w samej Francji! – wynika właśnie z wykorzystania rozpropagowanej i doprowadzonej przez Fabrykę Snów do perfekcji konstrukcji filmu.
przeczytaj recenzję
Drugi sezon uderza w bardzo dramatyczne, a nawet sensacyjne tony i nie byłoby w tym nic złego, pod warunkiem, że całość działałaby na widza w poruszający, jak w pierwszym sezonie sposób.
przeczytaj recenzję
Historia, która miała szanse stać się moralitetem o współczesnym świecie rządzonym przez bezlitosnych biurokratów, okazała się zaledwie komedią romantyczną, w której wszystko dobrze się kończy.
przeczytaj recenzję