The World Is Yours 2018

Le monde est à toi

Romain Gavras w swoim drugim filmie, uznanym już za jedno z największych odkryć tegorocznego festiwalu w Cannes, pozwala sobie na brawurę. Cytując "Człowieka z blizną" Briana de Palmy i wizualne rozpasanie "Spring Breakers", reżyser znany dotychczas głównie dzięki niezapomnianym teledyskom do utworów M.I.A. czy Jaya-Z snuje… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 10 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Karim Leklou
jako François
Isabelle Adjani
jako Danny
Vincent Cassel
jako Henry
Oulaya Amamra
jako Lamya
Gabby Rose
jako Brittany
Philippe Katerine
jako Vincent
Norbert Ferrer
jako Pan Lhermitte
Jonas Dinal
jako Ochroniarz
Yun-Ping He
jako Chiński kelner
Sofian Khammes
jako Poutine
Michael John Treanor
jako Kibic Glasgow Ranger

Fabuła

Romain Gavras w swoim drugim filmie, uznanym już za jedno z największych odkryć tegorocznego festiwalu w Cannes, pozwala sobie na brawurę. Cytując "Człowieka z blizną" Briana de Palmy i wizualne rozpasanie "Spring Breakers", reżyser znany dotychczas głównie dzięki niezapomnianym teledyskom do utworów M.I.A. czy Jaya-Z snuje żywiołową opowieść gangsterską. Karim Leklou wciela się tu w rolę drobnego cwaniaczka François, który bardzo nie chce, ale jednak musi znowu zejść na złą drogę. Jego nie do końca uczciwą mamusię gra Isabelle Adjani, na ekranie zobaczymy też Vincenta Cassela, z którym Gavras współpracował już przy debiutanckim "Our Day Will Come" z 2010 roku. Francuski reżyser w "The World Is Yours" udowadnia, że choć przestępstwo nie popłaca, czasem okazuje się wręcz histerycznie zabawne. Jedno jest pewne - Guy Ritchie będzie pewnie zgrzytał zębami z zazdrości. opis dystrybutora

Gatunek
Komedia, Kryminał

Szczegóły

Premiera
2018-10-26 (kino), 2018-05-12 (świat)
Dystrybutor
Best Film
Wytwórnia
Iconoclast
Chi-Fou-Mi Productions (koprodukcja)
Tribus P Film (koprodukcja)
Kraj produkcji
Francja
Czas trwania
100 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Ryzykownie Gavras pogrywa, ale wygrywa - absurdalna komedia gangsterska. Niegłupia, ale o głupich ludziach. 7

Absurdalne, irracjonalne, Guy Ritchie podobny nastrój wytwarza u siebie… Jakie hasło wpisać w krzyżówce? The World Is Yours. Mamy do czynienia z komedią gangsterską, gdzie wiele momentów jest na granicy kiczu, czy przejaskrawienia, ale Romain Gavras ryzykownie pogrywa i wygrywa. Jazda, podczas której kierowca osiąga ogromną prędkość i nie patrzy na znaki, ale czasami zatrzymuje się na światłach.

Poznajemy Francoisa, jednego z najnormalniejszych i najbardziej zrównoważonych bohaterów jakich spotkamy w tym filmowym lunaparku. Jest on dilerem działającym na małą skalę. Jednak podejmuje decyzje zmiany swojego życia. Chciałby zająć się biznesem, ku zdziwieniu ludzi go otaczających – legalnym. Jego matka zamiast uściskać syna, węszy co się za tym naprawdę kryje, gdyż sama nigdy nie żyła i nie planuje w porozumieniu z prawem. Kiedy się okazuje, że nie ma już żadnych oszczędności wiele lat trzymanych dla niego (ah te kasyna!), właśnie w tym momencie potrzebnych Francoisowi do rozkręcenia pomysłu, musi on wstąpić do świata, w którym jego rodzinka ma samych znajomych i dokonać przekrętu, by uzyskać szybko dużą ilość pieniędzy w krótkim czasie. Cyrk przyjechał!

Zlecenie ma wykonać wśród prawdziwych osobliwości – z byłą dziewczyną oraz uduchowionym, bardzo wrażliwym na swój sposób i ekscentrycznym, starym wyjadaczem w branży Henrym. Pomagają mu oni w przechwyceniu towaru. Już pierwsza scena nam sugeruje jak prześmiewczy wobec światka mafii, macho menów i podziemia będzie reżyser. Doskonale udaje mu się pogrywać z konwenansami i klasycznymi zagraniami przypisanymi gatunkowi gangsterskiego kina, podmieniać przewidywalne sceny na kompletnie osobliwe i zmieniać bieg torów w ostatniej chwili, a lokomotywa daje cały czas parę i wcale się nie wykoleja. On – najnormalniejszy, ma najgorzej w tym poprzekręcanym świecie, bo kompletnie zbędnie bierze pod uwagę konsekwencje i jest zbyt pragmatyczny. Henry to fantastycznie, przekornie napisana postać – z jednej strony człowiek, który nie myśli za długo póki wyciągnie broń, z drugiej ogląda na youtube filmy związane z illuminati i jest zatroskany o losy wszechświata. Do tego kociołka oryginalnych postaci dorzucamy niewątpliwie jego matkę. Kobieta chytra, przenikliwa, mająca swoje słabości, ale jej działanie na ekranie ma więcej brawury i jest pokazane z większą temperaturą, niż ośmiu, innych kobiet w Ocean's 8. Bez rezerw, z wielką werwą buduje kino, w którym się cały czas dużo dzieje, a my czujemy się super nie wiedząc dokąd dopłyniemy i czy się po drodze nie rozbijemy. Nie ma czasu na ziewnięcie, za to jest dużo na śmiech.

Reżyser skutecznie celuje w komedie omyłek, trochę podsuwa nam postaci skrojone, jak w filmach Coenowów. Niegłupi film pełen nie zawsze najmądrzejszych postaci, a już na pewno na niewłaściwym miejscu – jak Francois. To prowokuje tylko sytuacje nonsensów, na których oparta jest cała narracja. Mamy tutaj ekstra specyficznie opowiedziany temat odcięcia pępowiny, wymiana doświadczeń z dzieciństwa z rodzicami – przestępcami, filozoficzne poszukiwania – czyli wszystko, czego w filmach takiej maści nie znajdziemy. Nawet sam tytuł nawiązuje do klasyki gatunku – Scarface. Do tego jest to wykonane w żwawej estetyce, chwilami teledyskowej, nieskupionej na efekciarstwie, ale na pewno efektownej i przede wszystkim z wyobraźnią.

The World is Yours to kino mające dystans do siebie i tego też poszukujące u widza. Sensacje wzbudzają w nas relacje i to dokąd dążą sytuacje – to naprawdę przebojowe i ze sprytnie oraz zabawnie zdezorganizowaną rzeczywistością kino!

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą