Bękart —
Wijąca się jak piskorz fabuła i doskonały jak zawsze Mads Mikkelsen sprawiają, że przez dwie godziny siedzisz i jednocześnie boisz się patrzeć oraz nerwowo wyczekujesz co dalej.
przeczytaj recenzję
Dama —
Propozycja dla tych, którzy nie boją się poddać próbie swojej wyobraźni. Film, który możesz obejrzeć, ale równie dobrze pominąć i też nic się nie stanie.
przeczytaj recenzję
Awatar: Ostatni władca wiatru: Sezon 1 —
Nie jest to może poziom klasycznej animacji, ale netflixowy "Avatar: Ostatni władca wiatru" jest jak najbardziej udanym serialem. Bohaterów łatwo lubić, akcja jest wartka i pełna niespodzianek, CGI w większości solidne. Czekam na więcej.
przeczytaj recenzję
Test na teściów —
Nie jest może doskonały, ale zdecydowanie jest to komedia godnie reprezentująca gatunek. Nie wszystkie żarty trafiają, choć te które sięgają celu, sprawiają, że człowiek śmieje się na głos.
przeczytaj recenzję
Ricky Stanicky —
Jeden z tych filmów, po których człowiek nie spodziewa się zbyt wiele dobrego, a który potrafi pozytywnie zaskoczyć. Zaskakująco świetny John Cena sprawia, że opowieść nabiera rumieńców.
przeczytaj recenzję
Astronauta —
Kosmiczny krajobraz jest niczym obraz z najlepszych książek science fiction. Renck umiejętnie buduje napięcie, stopniowo odkrywając przed nami sekrety przeszłości Jakuba.
przeczytaj recenzję
Kung Fu Panda 4 —
Kolejna odsłona „Kung Fu Pandy” to miła, pełna humoru opowieść, która choć oryginalną i wyszukaną historią nie grzeszy, to na rodzinny wypad do kina będzie jak znalazł.
przeczytaj recenzję
Tylko nie ty —
Niby komedia romantyczna jak każda inna, ale ciekawa chemia między głównymi bohaterami i naprawdę zabawne, nawet jeśli nieprzesadnie ambitne żarty sprawiają, że jest to film, który warto polecić.
przeczytaj recenzję
Przeklęta woda —
Film o magicznym basenie, który jednych chce zabić, a innym pomaga być lepszymi sportowcami. Cały film ma tyle samo sensu, co to zdanie, ale najgorsze w nim jest to, że to miał być przecież horror!
przeczytaj recenzję