Kod 8: część 2 —
Film spodoba się miłośnikom „Chronicle” i „Brightburn”, a także wszystkim, którzy szukają czegoś więcej niż tylko efektownych fajerwerków.
przeczytaj recenzję
Diuna: Część druga —
W parze ze swoim poprzednikiem to opowieść totalna - wszystko jest tu na swoim miejscu, działa tak, jak powinno, i zostawia widza z ochotą na więcej, nawet mimo ambitnego czasu projekcji.
przeczytaj recenzję
Żegnajcie laleczki —
Powinien był być absolutny hit. Uznany reżyser, dobra obsada, lekka tematyka – wszystko na swoim miejscu. Problemem okazał się skrypt.
przeczytaj recenzję
Superposition —
Intryguje i wciąga, ale zakończenie nie powala, a wręcz może drażnić w kontekście wcześniejszych wydarzeń. Ciekawy, warty obejrzenia film, który nie każdemu jednak podjedzie.
przeczytaj recenzję
Anatomia upadku —
Mistrzowsko zagrana sieć prawd, kłamstw i półprawd, krytyka sądów i kreowania opinii publicznej, której ostatecznie brakuje jednak mocniej postawionej kropki. Warto obejrzeć.
przeczytaj recenzję
Morskie diabły —
Oferują przerażająco wiarygodne, pełne krwi i latającego na wszystkie strony drewna spojrzenie na ostatnią wielką bitwę wojny japońsko-koreańskiej końcówki szesnastego wieku.
przeczytaj recenzję
Zagrywki —
Komedia romantyczna tylko z nazwy. Nie uświadczysz tu ani romansu, ani humoru, za to resztę fabuły opowiesz sobie po 15 minutach filmu.
przeczytaj recenzję
Diuna: Część druga —
Jest lepsza od pierwszej części, wciąż zachwycając realizacją i niespiesznym budowaniem napięcia. Dla takich filmów stworzono Imaxa. To jedna z najlepszych produkcji science fiction ostatnich lat.
przeczytaj recenzję