Jeździec —
I choć momentami czujemy, że Jeździec przedziera się przez fabułę raczej stępem niż galopem, to i tak wciąż można go nazwać dobrym filmem.
przeczytaj recenzję
Litość —
Brak świeżego ciasta codziennie rano i zero litościwych spojrzeń u pracownika pralni doprowadziły protagonistę do wielu skrajnych uczuć – podobnie jest w przypadku widza oglądającego nowy film Makridisa.
przeczytaj recenzję
Córka trenera —
Córka trenera to dla mnie przede wszystkim Jacek Braciak, który jest duszą tej opowieści i jego emocje trafiają w czułe punkty.
przeczytaj recenzję
Free Solo: Ekstremalna wspinaczka —
Film zdobył nagrodę BAFTA, a także Oscara za najlepszy dokument. Co tylko pokazuje, jak dobry jest to film i jest pewnego rodzaju gwarantem, że obejrzenie go nie będzie czasem straconym.
przeczytaj recenzję
Kobiety mafii 2 —
Polskiemu kinu odskocznia w postaci filmów Vegi jest potrzebna, co pokazują sami widzowie, chodząc tłumnie na jego filmy.
przeczytaj recenzję
The Umbrella Academy —
Wydaje mi się, że ta nowa produkcja Netflixa, zapełni dziurę w sercach widzów, która powstała po skasowaniu kilku seriali opartych na komiksach Marvela. W tej historii jest potencjał.
przeczytaj recenzję
Faworyta —
Faworyta jest pełna pięknie sfilmowanych kadrów przy naturalnym świetle albo w blasku świec. Nie czuć w niej natłoku nowej technologii na planie.
przeczytaj recenzję
IO —
Dobra historia i jej potencjał są w tej produkcji głęboko ukryte pod mocno filozoficzno-naukowym bełkotem, który ma podnosić stawkę opowieści, jednak tak naprawdę nic do niej nie wnosi.
przeczytaj recenzję
Obywatel Jones —
W Obywatelu Jonesie reżyserka nie przekracza granic języka filmu, ale w bardzo tradycyjny sposób, oparty na powolnej narracji, obrazuje straszne wydarzenia.
przeczytaj recenzję