Córka trenera 2018

Maciej Kornet (Jacek Braciak) podróżuje po Polsce wraz z 17-letnią córką Wiktorią (Karolina Bruchnicka). Od wielu lat są tylko we dwoje, zawsze razem. Ona jest jego oczkiem w głowie, on - całym jej światem. Do czasu gdy dołącza do nich Igor (Bartłomiej Kowalski), dobrze zapowiadający się zawodnik, który zaczyna trenować pod… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 23 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jacek Braciak
jako Maciej Kornet
Karolina Bruchnicka
jako Wiktoria Kornet
Bartłomiej Kowalski
jako Igor Karski
Agata Buzek
jako Kamila
Piotr Żurawski
jako "Cysorz"
Łukasz Grzegorzek
jako "Gumiś"
Marta Ścisłowicz
jako Lekarka
Witold Wieliński
jako Dyrektor
Bartłomiej Świderski
jako Organizator

Fabuła

Maciej Kornet (Jacek Braciak) podróżuje po Polsce wraz z 17-letnią córką Wiktorią (Karolina Bruchnicka). Od wielu lat są tylko we dwoje, zawsze razem. Ona jest jego oczkiem w głowie, on - całym jej światem. Do czasu gdy dołącza do nich Igor (Bartłomiej Kowalski), dobrze zapowiadający się zawodnik, który zaczyna trenować pod okiem Macieja. Dzięki chłopakowi Wiktoria otworzy się na nowe doznania. Pierwszy papieros, pierwszy kieliszek alkoholu, pierwsza miłość. Wszyscy troje wyruszą w długą podróż rozklekotanym vanem, podczas której każdy będzie chciał osiągnąć swój cel. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat
Słowa kluczowe
relacja ojciec-córka, pierwsza miłość, podróż, tenis zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2019-03-01 (kino), 2018-07-26 (świat), 2019‑07‑03 (dvd)
Dystrybutor
Akson
Wytwórnia
Koskino
Krakowskie Biuro Festiwalowe (koprodukcja)
Telewizja Polska (TVP) (koprodukcja) zobacz więcej
Kraj produkcji
Polska
Inne tytuły
A Coach's Daughter (tytuł międzynarodowy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
93 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 5 wiadomości

Recenzje

W Polsce mamy film w stylistyce i nastroju Sundance! To prozac popijany wywarem prawdy. Siniaki opalane w słońcu. Witamina D ze słonymi łzami i ostrymi słowami. 8

Zrobić małe wielkie kino to największa sztuka. Łukasz Grzegorzek po raz kolejny udowadnia, że określenie obyczajowe potrafi skojarzyć z oryginalne i wyjątkowe. W dni gorącego lata opowiada nam skromnie o rosnącej temperaturze również w ludzkich ciałach kształtujących swoją tożsamość, uczących się świata niezależnie od wieku. To kino lekkie, ale nieinfantylizujące świata ani postaci. Po prostu jest na wskroś ludzkie w konfrontacji z ziemią lub kortem tenisowym, w tym przypadku.

Tytułowa córka trenera zajmuje się tenisem, a od wielu lat jej karierą ojciec – Maciej Kornet. Zakochany w tenisie, tak samo mocno, jak i w córce. A może w jej wyobrażeniu? Może żywi uczucie do Wiktorii jako spełnionej i wielkiej tenisistki. Ich kolejne punkty na mapie, turnieje i przygotowania do zawodów będą niosły ze sobą różne turbulencje i spięcia pomiędzy ojcem i córką, ale również trenerem i zawodniczką. Czy brak granicy między tymi rolami nie jest najbardziej kontuzjogenny? Czy jak najlepsze intencje trenera nie splatają się krzywdząco dla nich obojga z jednoczesnym zapominaniem o roli ojca? Na ich drodze pojawią się również postaci, które podburzą sterylny grafik Korneta i uświadomią, że ich dwuosobowy świat, gdzie panuje podział ról – Mistrz i Małgorzata, krzywdzi obydwoje.

Córka Trenera to kino problemów o wielkich rozmiarach podanych bez nadmiernej dramaturgii w sposób spontaniczny, impulsywny, ale jednocześnie z letnią, leniwą atmosferą. Bez żadnego kompleksu reżyser potrafi jeżdżąc po prowincjach i oddając się naturalizmowi opowiadać o sprawach wagi państwowej dla ludzkich emocji – o odcinaniu pępowiny, o miłości, która zbyt bliska zamiast otulać dusi, o ujednolicaniu potrzeb, o autorytarnym uczuciu. A wszystko zostaje napędzane, tak naprawdę, lękiem i poczuciem winy. Nic nie zostaje nam tutaj jednak wybebeszone, a niuansami wprowadzane. Wiktoria w pewnym momencie wychodzi spod klosza, który dawał jej bezpieczeństwo i sterylność, ale z drugiej strony ubezwłasnowolnił ją i ograniczył. Nie wie co tak naprawdę kocha. Nie wybrała sama tenisa, nie wybiera sama hoteli ani nie planuje sama sobie dni. Nie ma kiedy się dowiedzieć co kocha, lubi, nienawidzi.

Sport tutaj to też figura do pokazania pewnego krzywdzącego rzeźbienia dziecka na swój obraz i podobieństwo. Widzimy doskonale zaangażowaną narrację z coming of age z połączoną niekonsekwencją psychologiczną, wigorem i żywiołem kina mumblecore. Lady Bird luźno zeswatane z filmem Billy Elliot. Ogromna wrażliwość i ciepłe barwy przepełniające tę historię pokazują tezę niemalże z produkcji Debiutanci o nauce świata, żarliwej potrzebie doświadczania i czerpania przyjemności z życia niezależnie od wieku. Maciej ma wolne od pretensji wobec siebie i życia nie swoim życiem poznając Kamilę. Wiktoria podróżując z Igorem, który w pewnym momencie dołącza do nich i poznając wyluzowanego podróżnika Cysorza zaciąga się wolnością. Smakuje cudzych ust, alkoholu, „wesołych papierosów”. Symbolicznie tańczy z rakietą zamiast w koncentracji przyglądać się piłkom na korcie.

Dystans to jedna z najważniejszych składowych tej dziarskiej historii wyróżniająca ją spośród innych, gdzie można było zrobić karykaturalną dramę. A tutaj dostajemy uczciwe emocjonalnie kino, które krzepi z wieloma „ale” i nie sprzedaje sesji coachingu. Film skutecznie pokazuje złożoność dzięki doskonałemu podglądaniu i podsłuchiwaniu świata przez Łukasza Grzegorzka, które zaprezentował już w Kamperze.

Film podejmuje ryzyko słodko-gorzkim opowiadaniem, by wyśrodkować nastroje, ale według żargonu tenisowego – zawsze trafia w kort. Jeżeli ktoś chce określać jakiś film "w stylistyce i nastroju Sundance" to właśnie takim jest Córka Trenera. To prozac popijany wywarem prawdy. Siniaki opalane w słońcu. Witamina D ze słonymi łzami i ostrymi słowami.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą