Pokłosie —
Pasikowski „Pokłosiem” kłuje w oczy i godzi w nasz honor. Stawia bohaterów i widzów przed faktem, którego wolelibyśmy nie znać. I właśnie to w „Pokłosiu” przeraża.
przeczytaj recenzję
G.I. Joe: Odwet —
G.I. Joe to wielka porażka w karierze Brytyjczyka - większa niż Abraham Lincoln i Człowiek na krawędzi razem wzięci.
przeczytaj recenzję
Niepamięć —
Niepamięć to rasowe science fiction, które potrafi jednocześnie zapewnić porządną zabawę, emocjonować, zaskoczyć, delikatnie zmusić do myślenia i zapaść w pamięć, nie drażniąc przy tym swoją głupotą.
przeczytaj recenzję
Drugie oblicze —
Film swoim realizmem nie tylko porusza i szokuje, ale skłania do zajrzenia w głąb siebie. Bo każdy z nas jest czyimś synem bądź córką, każdy ma jakąś historię relacji z ojcem.
przeczytaj recenzję
Straszny film 5 —
Straszny film nadchodzi, niosąc ze sobą straszny humor w przerażająco skaszanionej parodii filmów, które jeszcze nie tak dawno nas… straszyły.
przeczytaj recenzję
Panaceum —
„Panaceum” Stevena Soderbergha jest obrazem o ciekawej intrydze, która sprawia, że widz nie może wierzyć we wszystko, co widzi na ekranie. Nie może ufać własnym zmysłom.
przeczytaj recenzję
Późny kwartet —
„A Late Quartet” to perełka wśród repertuaru tegorocznego festiwalu Off Plus Camera. To absolutny koszmar, że tak rewelacyjne dzieło nie dostało się do polskiej dystrybucji.
przeczytaj recenzję
G.I. Joe: Odwet —
„G.I. Joe: Odwet” to kino akcji w dobrym wydaniu. Aż można nabrać ochoty na odnalezienie w piwnicy i odkurzenie starych Joe'ów, by jeszcze raz poczuć się dzieckiem.
przeczytaj recenzję
Nieobliczalni —
Francuscy „Nieobliczalni” na pewno nie staną się klasyką ani też hitem na miarę "Nietykalnych", ale potrafią zapewnić kawał niezłej rozrywki, stając się wyjątkiem od reguły.
przeczytaj recenzję
Hannibal: Apéritif 1x1 —
Pilot "Hannibala", zgodnie z tytułową przystawką, pozostawia widza z lekkim niedosytem, zaostrzając zarazem apetyt na kolejne odcinki.
przeczytaj recenzję