Pełna Sala

źrodło
Recenzje 530
Serce miłości
Nie ma co ukrywać – niezwykle trudno ocenić film Łukasza Rondudy. Dla miłośników twórczości Bąkowskiego i Bartoszek jest to pozycja obowiązkowa, swego rodzaju pean ku chwale prezentowanych artystów. przeczytaj recenzję
Marcin Kempisty
5
Na karuzeli życia
Można sobie posmęcić na najnowszy obraz Woody’ego Allena, wskazując na jego wtórność, a reżyser i tak znajdzie fundusze na kolejny film, który już za rok pojawi się w kinach. przeczytaj recenzję
Marcin Kempisty
3
Totem
Reżyser do pewnego stopnia kontroluje co dzieje się na ekranie, choć ostatni akt wypada najsłabiej i naprawdę konia z rzędem temu, kto zrozumiał co właściwie się tam wydarzyło. przeczytaj recenzję
Maciej Kowalczyk
4
Cicha noc
Główna myśl, jaka towarzyszy mi po seansie, dotyczy Piotra Domalewskiego i jego dalszej kariery. Jeśli się nauczy mówić własnym językiem, to polskie kino może mieć pożytek z takiego twórcy. przeczytaj recenzję
Marcin Prymas
5
DRIB
Krok po kroku poznajemy ciemne strony biznesu reklamowego. Dyrektor kreatywny Brady Thompson (Brett Gelman) nie cofnie się przed niczym, żeby sprzedać produkt. przeczytaj recenzję
Maciej Kowalczyk
7
Niech ciała się opalają
Od pierwszych sekund wiadomo, że mamy do czynienia z filmowym złotem. Szybko montowane zbliżenia zmęczą niewprawne oko, ale jest w nich czysto kinetycze doznanie. przeczytaj recenzję
Maciej Kowalczyk
8
Manifesto
Wprawdzie „Manifesto” początkowo było instalacją, niemniej jednak równie dobrze sprawdza się jako film. przeczytaj recenzję
Marcin Kempisty
7
Matylda
„Matylda” to kawał naprawdę solidnego, nieambitnego kina rozrywkowego, swoiste kostiumowe „Transformersy”. przeczytaj recenzję
Marcin Prymas
6
Najlepszy
Łukasz Palkowski ostatnimi filmami otwiera polskie kino na rejony zarezerwowane dotąd dla amerykańskich produkcji. Przedstawia naładowane pozytywną energią historie z cyklu „od zera do bohatera”. przeczytaj recenzję
Marcin Kempisty
7
Suburbicon
Clooney znów zawiódł, a Coenowie udowodnili, jak wielki postęp twórczy poczynili przez ostatnie trzy dekady. przeczytaj recenzję
Marcin Prymas
4

Proszę czekać…