Serce z kamienia —
Najważniejszym tematem całego filmu jest dojrzewanie bohaterów, szukanie własnego miejsca w świecie i odkrywanie własnej seksualności.
przeczytaj recenzję
Wonder Woman —
Już na wstępie widać, że historia nie grzeszy oryginalnością. Bohater z innych realiów, uczący się nowej, zastanej rzeczywistości to wielokrotnie eksploatowana klisza.
przeczytaj recenzję
Frasier —
„Frasier” to nie tylko główne źródło wiedzy Amerykanów o psychologii. To przede wszystkim ostatni pomnik czasów, w których sitcomy robiono z sercem. Ze wszystkimi wadami i zaletami tego gatunku.
przeczytaj recenzję
Najpiękniejsze fajerwerki ever —
Mogę powiedzieć jedno, ewidentnie mamy w Polsce reżyserski diament, któremu brak jeszcze ostatnich szlifów, ale już teraz widać, że Terpińską stać na tworzenie filmów wybitnych.
przeczytaj recenzję
Machina wojenna —
Zamiast solidnego dramatu czy czarnej komedii, widzowie otrzymują film boleśnie nijaki. Ot, odgrzewany kotlet, po którym niesmak na szczęście szybko się ulotni.
przeczytaj recenzję
Uczeń —
Dzieło Sieriebriennikowa ogląda się naprawdę dobrze także dzięki doskonałej formie. Film jest rewelacyjnie sfotografowany przez Władysława Opelianca.
przeczytaj recenzję
Butterfly Kisses —
Odważna decyzja, by zrobić film tylko w bieli i czerni, może niektórym podsunąć, że to głęboki off, artystowski wygibas lub studencka etiuda. Taka formuła sprawdza się jednak doskonale.
przeczytaj recenzję
Sense8 —
„Sense8” jest bardzo idealistyczny, ale w pozytywnym sensie. Promuje piękno, ale go nie definiuje – to pozostaje otwartą kwestią.
przeczytaj recenzję