Jane Magnusson przeprowadza dogłębną i fascynującą analizę nie tylko dzieł szwedzkiego mistrza, lecz także jego życia i skrywanej osobowości.
przeczytaj recenzję
W swych najlepszych momentach „Nawiedzony dom na wzgórzu” zmienia grozę spotkania z duchem w coś tragicznie doniosłego; w swych najgorszych metafizyka staje się pożywką dla rodzinnego melodramatu.
przeczytaj recenzję
Na tyle to wszystko świeże i oryginalne, że warto zwyczajnie odwiedzić kino i zostać zaskoczonym, a przy okazji kilka razy zdrowo się zaśmiać.
przeczytaj recenzję
Kolejna ofiara pomylonych decyzji studia i producentów pozbawionych spójnej wizji - dla duetu Tom Hardy & Venom można jednak wybrać się do kina.
przeczytaj recenzję