Japońskie produkcje goszczą w polskich kinach zdecydowanie zbyt rzadko. Szkoda, że kiedy już do tego dochodzi, dostajemy film po prostu przeciętny.
przeczytaj recenzję
Bohater walczący o życie na zamkniętej przestrzeni, Liam Neeson w roli doświadczonego twardziela - znane i ograne, ale także fajne i lubiane.
przeczytaj recenzję
To być może najmniej metalowy film o metalu, jaki kiedykolwiek nakręcono, ale przy okazji także solidna polska komedia, co nie zdarza się często.
przeczytaj recenzję
Pod względem gatunkowej proweniencji The Big Sick jest przede wszystkim melodramatem – tylko że to melodramat nieprzyzwoicie wręcz zabawny.
przeczytaj recenzję
Odrobina typowo brytyjskiego humoru nikomu jeszcze nie zaszkodziła, choć ukazanie go w iście teatralnej formie zdecydowanie nie każdemu się spodoba (a szkoda).
przeczytaj recenzję
M jak morderca to kolejny geriatryczny wybieg, stworzony podstarzałemu aktorowi do tego, by mógł się jeszcze trochę rozruszać, rozciągnąć kości i przy okazji co nieco zarobić.
przeczytaj recenzję
Świetnie opowiedziana i rewelacyjnie zagrana prawdziwa historia Molly Bloom, przedsiębiorczej organizatorki pokera dla elit. Aaron Sorkin udanie debiutuje jako reżyser, ale nie bez potknięcia.
przeczytaj recenzję