Musze Tobie przyznac racje… po typowo mlodziezowej komedii romantycznej produkcji USA wiele spodziewac sie raczej nie mozna, wystarczy przeczytac opis itp. Jak wiadomo – film na mnie warzenia nie zrobil, nazwac go dobrym lub rewelacyjnym raczej tez nie mozna bo taki film chyba moze nakrecic kazdy, ale najwazniejsze ze sie na nim nie nudzilem, czyli glupkowate ale fajne ;)
popieram… druga jest typowym sequelem, ktory po sukcesie czesci pierwszej zapycha film wszystkim co sie da i wychodzi z tego takie "nic". ta czesc ma klimat ;]
Plakat bardzo ciekawy, przypomina te z lat 30. – 60. Przypuszczam ze film (obydwie czesci) bedzie rewelacyjny…
Z wymienionych ogladalem jak narazie tylko "Ja wam pokaze!", "Tylko mnie kochaj" i "Jasminum". Dwa pierwsze zaliczam do najgorszych filmow obejrzanych w calym 2006. "Jasminum" goraco polecam.
tsaaaa… jak w poprzedniej czesc (Ressurection) mogl zagrac Busta Rhymes…. to teraz biora Fergie, chyba taki chwyt, ze wiecej osob bedzie chcialo film obejrzec ;P