Frekwencja jednym, opinie drugim. To chyba najbardziej negatywnie oceniany polski film od czasu Kac Wawy. Wśród krytyków i widzów ze świeczką szukać pozytywnych opinii.
Jest dużo lepiej. :)
Podszedł mi wyraźnie lepiej niż część pierwsza. Nie odczułem tym razem aż tylu głupot (nie brakuje ich, ale jakoś są mniej drażniące). Głównie dobrze oglądało mi się do momentu rozpoczęcia igrzysk; potem trochę gorzej, ale wciąż nieźle. Uniwersum ciągle uważam za debilne, ale najwyraźniej zdążyłem się do niego przyzwyczaić. Nie przyzwyczaiłem się natomiast do pary głównych bohaterów. O ile Peeta irytuje mnie jako postać, to w postaci kobiecej przeszkadza mi już sama aktorka, której mimika jest tak różnorodna, że ciężko stwierdzić, czy jest zła, szczęśliwa lub smutna.
Lipa. Może i znajdzie się kilka lepszych momentów, ale ogólnie to słabo. Nudna fabuła, wizualna bieda i najgorsze – film przeplata żarty pokroju "puszczenie bąka" z usilnym próbowaniem zostania animacją dla starszego widza. Jaki jest tego rezultat, można zgadnąć bez oglądania.
Niezłe kino. Jest kilka scen, gdzie z napięciem patrzy się w ekran na poczynania bohaterów. Jeśli miałbym się czegoś czepiać, to przydługi wstęp, z którego i tak wynika niewiele informacji. 6+
Robią, i to na skalę patologiczną. Można odnieść wrażenie, że ludzie nie wiedzą, że w każdym zabawkarskim jest masa fajnych maskotek.
Bladego pojęcia nie mam, skąd się wziął fenomen tego filmu. Jest to dla mnie twór zbyt ciężkostrawny nawet jak na niewymagające kino rozrywkowe. Ilość głupot przyprawia o zawrót głowy. Niektóre wątki istnieją tu nie wiadomo po co. Zaprezentowane uniwersum w ogóle mnie nie przekonało. Postacie są tekturowe; giną często, ale ich śmierć po mnie kompletnie spływała. Poza tym strasznie to wszystko rozwleczone. Przez pierwszą połowę przez głowę przechodziło mi jedynie „niech już się te igrzyska zaczną, to może film dostarczy w końcu jakichś emocji”. Nie dostarczył.
Do akceptowanych stron zostały dodane profile na fb, ćwierkaczu i instagramie. Miłego dodawania.
> Elizabeth_Linton o 2017-09-04 09:11 napisał:
> Ja się z twiterem nie zgadzam
Z jakiegoś konkretnego powodu?
Jest jeszcze jedna kwestia. W przypadku osób jest jak z filmami – dodajemy na razie tylko strony polsko- i anglojęzyczne. Ja bym był za rozszerzeniem do każdego możliwego języka, a wy?
To tylko link w pozostałych informacjach, na dole karty z osobą. Nic więcej.
https://fdb.pl/osoba/896-cezary-pazura
W przypadku imdb byłoby to "IMDb (angielski)".
Proszę czekać…