Aktywność

Strony osób i przeprojekowany system dodawania treści FDB.PL

> Elizabeth_Linton o 2017-09-03 19:46 napisał:
> Zastanawiam się tylko czy ocena byłaby widoczna tak jak w przypadku filmów?

Pytanie za 100 pkt. – gdzie na imdb widzisz ocenę przy osobach?

Strony osób i przeprojekowany system dodawania treści FDB.PL

Uwaga! Na chwilę obecną dodajemy tylko i wyłącznie strony oficjalne, np:
http://www.cezarypazura.pl/

To, jakie inne portale będą akceptowane, jest do przedyskutowania.

Jesteś za imdb? A może uważasz, że portale społecznościowe to zły pomysł? Napisz i uzasadnij. Tylko warto sklecić coś sensowniejszego niż "bo ja chcę", "bo można będzie dostać za to punkty", "im więcej tym lepiej". Wszystkie propozycje mile widziane.

Strony osób i przeprojekowany system dodawania treści FDB.PL

Ja tylko uzasadnię moje obiekcje co do imdb. Dla mnie równie dobrze można by było dać link do profilu na filmwebie. Żadna różnica – to i to konkurencyjna baza. W przypadku filmów rozwiązuje to chociaż w jakiś tam sposób mała ilość ocen, ale u osób to nie występuje. Aż się rodzi pytanie – po co dodawać treści, jak można dać link i sprawa załatwiona.

Wikipedia to moim zdaniem kiepskie źródło informacji. Też bym sobie darował, ale dramatyzował nie będę, jak pozostali są na tak.

Do fb/ćwierkacza,insta nic nie mam. Ktoś znajduje sobie tu link to osoby, która go interesuje, i może zacząć ją na danym portalu obserwować. Sam korzystał nie będę, ale opcja moim zdaniem fajna.

Strony osób i przeprojekowany system dodawania treści FDB.PL

A gdzie znajdę listę stron, które można, a które nie można dodawać do profilu osoby? Bo jak można dodawać profil z imdb, to zgłaszam sprzeciw. ^^

Zgłaszam też błąd. Jak się jest na stronie z uzupełnianiem treści i wpisze się coś w wyszukiwarkę tak, by znalazło jakąś osobę, to ma wielki portret.

https://image.ibb.co/cH4frk/Bez_tytu_u.jpg

Rekinado 5: Efekt płetwiarniany (2017)

Twórcy brną w coraz to większą i bardziej odrealnioną bekę, wyznając zasadę, że im coś jest głupsze, tym bardziej nadaje się do tej serii. Po trochę słabszej czwartej części wrócili do formy i przyznam, że całkiem konkretnie się uśmiałem. Liczę na kolejną odsłonę, oczywiście z dużą rolą Dolpha.

LEGO® BATMAN: FILM (2017)

Mnie przypadły do gustu odwołania do starszych produkcji z nietoperzem.
Kilka zabawnych tekstów jest (fajne hasło ma Batman do kryjówki), ale jako całość ogólnie średnio. Fabuła nie wciąga, a Robin niemiłosiernie irytuje. Wrzucenie tu postaci z innych uniwersów też niezbyt mi się podobało. Do tego scena "łączenia" miasta jest przesadnie głupia.

Narzeczona diabła (1968)

Fajny horror. Co prawda niezbyt straszny, ale za to fabuła ciekawi i nie ma w niej jakichkolwiek dłużyzn, łącznie z wprowadzeniem do historii, która trwa chyba z minutę. Polecam.

Draka w Bronksie (1995)

Fajny film z Jackiem Chanem w roli głównej. W sumie standardowy dla tego aktora, czyli pełen humoru i cieszących oko scen akcji. Walk czy pościgów nie brakuje i ani przez chwilę nie nudzi. Jest jednak jedna wada. Oglądając, czułem, że co jakiś czas jakaś scena została wycięta (czasem czuć brak ciągłości). i faktycznie, do dystrybucji zagranicznej poszła wersja skrócona o 15 minut. Jest to spora bolączka filmów z Hongkongu, bo często się spotykam z tym niezrozumiałym zabiegiem.

Wielki, zły lis i inne opowieści (2017)

Jeśli chodzi o animacje, to Francuzi są ostatnimi laty w formie.
Na powyższy film składają się 3 historyjki. Fabularnie niby nic specjalnego, ale pod względem śmieszności jest pierwsza klasa. Nieźle poprawiło mi humor. Do tego jest fajnie narysowane.

Mordercza opona (2010)

Dupieux, czyli specjalista od filmów ryjących beret. Opona jest tworem dziwacznym, ale przemyślanym. To nie jedna z tych produkcji, gdzie osobliwy motyw jest jedynym, co film ma do zaoferowania. Mimo wszystko filmy tego reżysera albo się pokocha, albo znienawidzi. Humor jest specyficzny, nawet bardzo.

Proszę czekać…