Całkiem, całkiem. Z całą pewnością nie jest to film dla ludzi, którzy w wojennym kinie szukają akcji i eksplozji. To taki klaustrofobiczny dramat o żołnierzach, którzy dopiero poznają, czym jest groza wojny.
Chyba najbardziej wyróżniająca się spośród wszystkich rola w karierze Stallone’a. :D Sympatyczna komedyjka w rytmie muzyki country. :)
@Beznickowy Mnie też pozytywnie zaskoczył. Achtung, spoilery! Ogólnie film bardzo długo trzymał mnie w przekonaniu, że staruszkom dolegały tylko i wyłącznie mniej lub bardziej osobliwe choroby starcze i spodziewałem się, że koniec końców fabuła zamknie się w tym, iż dzieciaki patrzyły tylko na babcię i dziadka, nie przyjmując do świadomości, że same mają problemy natury psychicznej (tak familijnie, meh…). Jednak pod koniec zafundowano nam niezły twist i zrobił się z tego konkretny horror. Ogólnie od początku do końca ogląda się z zaciekawieniem i fajnie, że fabuła poszła w takim a nie innym kierunku.
@Movieman 1. Ekspresowy zakup produktu. 2. Świetne promocje, o jakich w wersjach pudełkowych mógłbym tylko pomarzyć. 3. Masa ciekawych gier, które nie miały nawet szans na wydanie pudełkowe.
Ale każdy kij ma dwa końce – cyfrowa dystrybucja to też brak możliwości odsprzedania/pożyczenia produktu i obsrywanie graczy licznymi dlc.
W każdym razie gry pokazały, że ludzie, którym zależy na pudełku na półce, to tylko niewielka część całości kupujących. Czy ci się to podoba, czy nie. Nie sądzę, by z filmami było inaczej.
@Quagmire I tak dziw, że kupowanie filmów na fizycznych nośnikach jeszcze nie odchodzi do lamusa.
Fajne kino akcji. Ogląda się z zainteresowaniem. Tak, to jeden z tych filmów, gdzie żaden z tysięcy wystrzelonych w głównego bohatera pocisków nawet go nie draśnie, a czarne charaktery mają inteligencję manekina, ale frajda z seansu jest naprawdę duża. Takiego Van Damme’a to ja lubię! :)
Taki średniak. Od biedy obejrzeć można, nawet dla Olgi, bo ładna jak zawsze. Swoją drogą Freemanowi jakoś nie pasuje rola bezdusznego polityka, W sumie dobrze, że jest go tu jak na lekarstwo, mimo że bardzo lubię tego aktora. :)
To chyba najgorszy film z Van Damme’em, jaki do tej pory widziałem. Głupota goni głupotę. Nie żebym oczekiwał jakiegoś ambitnego dzieła po akcyjniaku z tym aktorem, ale odniosłem wrażenie, że fabułę wymyślano tu na bieżąco podczas kręcenia.
Proszę czekać…