Aktywność

> Grzegorz_Derebecki o 2015-09-26 12:26 napisał:
> W przypadku USA tak, w przypadku Polskiej emisji nie przelicza.
A ja od początku tego tematu tłumacze jak krowie na rowie, że wasza koncepcja jest do dupy dlatego, że ograniczacie się jedynie do premier polskich i USA. Są też inne kraje, które leżą w różnych strefach czasowych.

> Grzegorz_Derebecki o 2015-09-26 07:30 napisał:
> Ale nąsz system automatycznie PRZELICZA godzine na nasza strefe czasową :)

Ale przelicza z hamburgerowej strefy czasowej, mam rację?

> Grzegorz_Derebecki o 2015-09-25 20:23 napisał:
> A co sądzicie o pomyśle @Lamper by podanie godziny było opcjonalne jeżeli data
> jest z przeszłości?
>
>

1. W seansach TV zmienić "USA" na coś w stylu "Premiera światowa"
2. Wybranie stacji TV obowiązkowe TYLKO dla seansów w Polszy
3. Dla premiery światowej godzina ZAWSZE opcjonalna*
4. Na stronie z konkretnym odcinkiem pod tytułem powinna się później ta data premiery wyświetlać (jak na imdb)

  • godzina z oryginalnej strefy czasowej przydatna u nas nie będzie, a kazanie użytkownikom każdorazowo to przeliczać na nasz czas jeszcze bardziej nie ma sensu

> Beznickowy o 2015-09-25 14:39 napisał:
> Wiele rzeczy świeci pustkami, czy to oznacza, że trzeba je kasować?

Nie, ale jeśli taka pierdoła ma blokować zrobienie czegoś z sensem, to już bym się zastanowił.

> Beznickowy o 2015-09-25 14:39 napisał:
> Dodawajcie seanse, skoro premier odcinków wam brakuje.

Chciałbym, ale jakiś geniusz nie wpadł na to, że stacje TV ograniczają się tylko do dwóch krajów.

> Beznickowy o 2015-09-25 14:39 napisał:
> Bo jakby pojawiły się premiery, to one by świeciły jeszcze większymi pustkami.

Dodawałbym z chęcią. (a seansów TV nie dodaję w ogóle, bo za dużo z tym zabawy, a przydatność zerowa)

> Beznickowy o 2015-09-25 14:39 napisał:
> A jak nie znajdziecie, wpiszcie 20-22 i weryfikator Wam nie odrzuci.

Wprowadzić fałszywą informację, by coś obejść. Genialne!

Dobra, co miałem napisać, to już napisałem. Nie dostrzegam błyskotliwości waszego rozwiązania i jako user na pewno nie będę z tego ani korzystał, ani takowych premier dodawał, ale jak pozostałym (poza Lamperem) się podoba, to niech już tak zostanie.

UI się już nie czepiam.

> Grzegorz_Derebecki o 2015-09-25 08:50 napisał:
> @Camizi Nie chciałem dodawać tych informacji ponieważ jest to jakaś tam
> duplikacja, trzeba by wszystkie odcinki uzupełnić i w takim wypadku zaczyna
> tracic sens posiadania informacji o seansach dla USA.
>
> Trzeba by przedyskutować jak zrobić to najlepiej :)

>
>

Zastanów się, jaką informacją jest dla polskiego widza data premiery w USA. Co najwyżej oznacza ona, że "jutro będzie do pobrania z Zatoki". Godzina, a tym bardziej stacja istotne za bardzo nie są.

Jak wspomniał wyżej Lamper – seanse USA świecą pustkami. Równie dobrze można je w ogóle wywalić. Strata będzie żadna.

Seriale to nie tylko USA i Polska.

> Grzegorz_Derebecki o 2015-09-25 08:27 napisał:
> Ale data premiery jest różna dla danego kraju. Inna jest w USA inna w Polsce.
>

Coś ty się tak tego USA przyczepił? Co z resztą krajów? Pies je trącał czy teraz będziemy bawić się w dodawanie stacji TV z każdego zakątka świata?

Dodać do odcinka formularz premiery jak przy filmie, tyle że tylko z dwiema rubrykami (Data światowa; Data polska), i już.

Poza tym wasza wizja sprawdzi się jedynie przy nowościach. Zbudowanie jakiejkolwiek historii premier dla seriali sprzed kilku lat będzie graniczyło z niemożliwością.

Głosując na tę sugestię, miałem w wyobraźni coś zupełnie innego – prostą datę premiery, jaką widzimy na liście seriali w konkurencyjnych bazach, np.:

http://www.imdb.com/title/tt0080253/episodes?season=1&ref_=tt_eps_sn_1
http://www.filmweb.pl/serial/Not+the+Nine+O%27Clock+News-1979-142459/episodes#sezon1

Poza tym tragedia wizualna – jak do odcinka dodany jest opis, to wszystko zlewa się w jedno.

O tym, że jesteśmy ograniczeni do premiery w USA i Polszy już nie wspominając. Nie uwierzycie, ale oglądanie seriali spoza Hamburgerowni też jest możliwe. A jakbym miał czekać, aż coś u nas wyemitują (o ile w ogóle), to bym w ogóle zrezygnował.

Z mojego punktu widzenia zupełnie nieprzemyślana realizacja sugestii.

> Camizi o 2015-09-05 17:22 napisał:
> Brak:
>
> Jussi:
> * Najlepsze zdjęcia (film czarno-biały)
> * Najlepsze zdjęcia (film kolorowy)
> * Najlepszy film krótkometrażowy (temat dowolny)
> * Najlepszy film krótkometrażowy (na zlecenie) <- ???
> * The Most Filmic Realisation (najlepsza realizacja?)
>
> http://www.imdb.com/event/ev0000380/1963
>
> edit:
> jeszcze Jussi – Best Production Management
> http://www.imdb.com/event/ev0000380/1995
>
> edit2:
> Jussi – Best Co-ordinator
> http://www.imdb.com/event/ev0000380/1990
>
> edit3:
> Jussi – Best Foreign Film
> http://www.imdb.com/event/ev0000380/1970
>
> edit4:
> Jussi – Best Foreign Director
> http://www.imdb.com/event/ev0000380/1957
>
> edit5:
> Jussi – Most Prominent Debut Work
> http://www.imdb.com/event/ev0000380/1964

Ktoś coś?

7/10 – Przyjemny film. Duet Freeman-Keaton sprawdził się bardzo dobrze. To taka nieśpieszna, pełna ciepła historia o parze starszych ludzi. :)

5/10 – Szczątkowa fabuła i bohaterowie, o których wiemy tyle co nic są tu tylko pretekstem do walk wręcz, strzelanin i pościgów. Od biedy można się na to pogapić i szybko zapomnieć, że się w ogóle ten film widziało.