Bardzo zaskakujący scenariuszowo film, przynajmniej dla mnie. Młody Richard Gere i młoda Jodie Foster pokazali swoją siłę aktorską. Polecam.
Nigdy specjalnie za tym kabareciarzem nie przepadałem, ani w ogóle za kabaretem Rak. Trochę jako Ślązak rodowity wpasował się w serial Święta wojna, ale generalnie słabo to wyszło.
Odświeżyłem sobie wczoraj i podnoszę lekko ocenę z trójki na czwórkę, ale dalej twierdzę, że ta część nie powinna powstać. Słabo. Do tego zupełnie drewniana Natalya Rudakova.
No niestety, po całkiem niezłej jedynce, dwójka już nie robi żadnego wrażenia. Jest po prostu wtórna i bez nowych pomysłów. Do tego nudna.
Bardzo przyjemne animacja. Dobrze się ogląda. Jeśli chodzi o samą historię, to pewna nowość w bajkach. Pingwiny jako surferzy to znakomity pomysł. Szału jednak nie ma.
@BBi Na wzajem :)
Cóż bajka mnie nie porwała, średnia. Owszem jest kilka zabawnych sytuacji, a właściwie to te związane z wilkami. Generalnie jest jakaś nijaka i tu zgadzam się z Camizi, że coraz słabsze bajki powstają. Nie ma pomysłu. To wszystko jakieś na siłę jest robione. Dałem piąteczkę, bo obejrzałem z pewnym zainteresowaniem. :)
Wczoraj trafiłem przypadkiem w telewizorni i nie mogłem opuścić. Byłem ciekaw jak po latach ten film na mnie działa. No więc, dalej jest śmiesznie. Niektóre gagi są rewelacyjne, ale niektóre niestety słabe. Ale jest nieźle, czego nie za bardzo można powiedzieć o pozostałych częściach.
Jak dla mnie film może nie powstać. Po pierwsze kontynuacja, ale nie kultowej komedii. Coś to słówko jest co raz częściej nadużywane. Jak ja mam oczekiwać kontynuacji komedii, na której się w ogóle nie zaśmiałem i która ma u mnie ocenę 3/10? I jeszcze Sandler…
@KorbenDallas no niestety, ale masz rację. To się co chwile powtarza z różnymi filmami. Jechanie po tytule i jeszcze do tego Sandler. Też napiszę litości!
Proszę czekać…