To był chyba dla mnie najbardziej rozpoznawalny i ulubiony głos wśród lektorów. Do tego niesamowicie sympatyczna postać. Szkoda człowieka i tyle.
Po prosu szok. szkoda gościa, zdecydowanie za młodo go śmierć dopadła. Serialu nie oglądałem jak na razie, najbardziej kojarzę go oczywiście z Zakazanego Imperium, ale również "Gdzie jesteś Amando" czy też Wada ukryta.
@Bercik022 Zgadzam się całkowicie z tym co piszesz. Filmy, o których wspomniałeś oglądałem, ale musiałbym sobie przypomnieć. Ja tego aktora zapamiętałem głównie z filmu Mózg oraz z Nędzników.
Muszę przyznać, że aktorzy dobrani idealnie. Aż muszę gdzieś tego poszukać, żeby sobie obejrzeć. Mam tylko wielką prośbę, pozostańcie w formule krótkich filmików, a nie bierzcie się za film pełnometrażowy, bo zepsujecie, jak wiele innych kreskówek.
Kolejne wcielenie Luisa! Mistrz, scenariusz przeciętny, ale cały film robi on, jak również reszta obsady daje radę :) Do tego znakomity klimat francuskiej komedii z lat 70-tych i ta muzyka, bajkowe.
Jak ja uwielbiam Louis de Funès’a !!! Trzeba jednak uczciwie dodać, że znakomicie w swojej roli sprawiła się również Annie Girardot. W ogóle jest styl przez duże S, to się widzi i czuje. Polecam wszystkim :)
Dzisiaj oglądałem wywiad z producentami filmu, Leszkiem Bodzakiem i Anetą Hickinbotham. Bardzo ciekawy. Dodam tylko, że z ich słów wynika, że premiera będzie 16 września w Warszawie, zaś 24 września, jak napisał Czechu, wchodzi do kin. Mam nadzieję, że film dotrze do właściwej nominacji oscarowej.
PS Szukałem i szukałem w necie premiery 16 września, ale nic nie znalazłem, jest tylko mowa o premierze kinowej 24 września. Widocznie ta warszawska to jakaś nieoficjalna, albo nie ma jeszcze informacji.
Cóż, wygląda to bardzo dobrze, od razu widać Smarzowskiego, nawet w tym krótkim zwiastunie. Będę oczekiwał z niecierpliwością. Pozycja koniecznie do obejrzenia.
@dawidek98 Właśnie jest odświeżany na TVP Kultura, jakby co :) Tylko, że trochę późno jest puszczany niestety, no i nie wiem jaki jest rozkład, Wczoraj przypadkiem trafiłem na pierwszy odcinek.
Niestety, ale film ten zupełnie mnie nie przekonał. Nie ma się z czego śmiać, wszystko strasznie na siłę zrobione. Masakra. No i jeszcze jak zobaczyłem cukierkowatych Mroczków w roli twardzieli, padłem całkowicie. Szkoda, że Pan Olbrychski daje się namawiać na udział w czymś takim, ale cóż, jak już klasyk śpiewał "Wszyscy artyści to…"
Proszę czekać…